Lokaty Autor: HubertM |

Lokata wspólna z małżonkiem: czy obie osoby muszą ją zamknąć albo odebrać środki?

Planuję z żoną założyć lokatę wspólną, bo chcemy na kilka miesięcy odłożyć środki na większy wydatek i mieć wszystko w jednym miejscu. Zastanawiam się jednak, jak to wygląda później w praktyce, jeśli lokata dobiegnie końca albo trzeba ją będzie zamknąć wcześniej, a tylko jedna osoba będzie mogła zalogować się do banku lub pójść do oddziału. Nie chodzi mi o oprocentowanie, tylko o sam dostęp do pieniędzy i formalności przy lokacie założonej na dwie osoby. Czy przy wypłacie albo zerwaniu muszą działać obie osoby? Czy komuś bank pozwolił zrobić to samodzielnie przez aplikację?

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
J
JagodaM
To zależy od banku i od tego, jak ma ustawioną dyspozycję dla lokaty wspólnej, bo w części banków wystarczy działanie jednego współposiadacza, a w innych przy wcześniejszym zerwaniu albo wypłacie mogą wymagać zgody obu osób. Masz na myśli lokatę zakładaną z konta wspólnego czy jako osobny produkt?
A
aga_ksiegowosc
RE: JagodaM
Właśnie o to mi chodziło, bo podejrzewam, że przy lokacie otwieranej z konta wspólnego może to wyglądać inaczej niż przy takiej zakładanej inaczej formalnie. Masz może doświadczenie, jak to zwykle działa przy zamknięciu przed terminem?
E
ewelina_podatki
RE: aga_ksiegowosc
Z mojego doświadczenia dużo zależy od tego, jak bank traktuje samą lokatę w papierach, a nie tylko od tego, że została zasilona z konta wspólnego. Często przy lokacie wspólnej każda ze stron ma pełny dostęp i jedna osoba może ją zamknąć albo odebrać środki, ale są też banki, które przy wcześniejszym zerwaniu wymagają dyspozycji obu współwłaścicieli. Przy końcu terminu zwykle środki po prostu wracają na konto powiązane, więc wtedy praktycznie bywa łatwiej niż przy zamknięciu przed czasem. Sprawdzaliście już, czy w waszym banku jest różnica między lokatą wspólną a lokatą jednej osoby zasiloną ze wspólnego konta?
A
aga_krk
To zależy od banku i konstrukcji lokaty wspólnej, ale często każdy ze współposiadaczy może samodzielnie ją zamknąć albo wypłacić środki, chyba że w umowie jest zastrzeżona reprezentacja łączna. Sprawdźcie w regulaminie lub przy zakładaniu, czy bank wymaga działania obu osób przy dyspozycjach dotyczących lokaty.
H
HubertK
RE: aga_krk
Dokładnie tak, kluczowe są zasady reprezentacji przy takiej lokacie, bo w wielu bankach jeden współposiadacz ogarnia zamknięcie i odbiór środków sam, ale są też takie, gdzie przy wcześniejszym zerwaniu albo dyspozycji po terminie potrzebne są dwie osoby. Macie już upatrzony konkretny bank?
I
IwonaF
To zależy od banku i od konstrukcji lokaty wspólnej: w wielu przypadkach każda ze współposiadaczy może samodzielnie zerwać lokatę albo odebrać środki po terminie, ale są też banki, gdzie przy części dyspozycji wymagana jest zgoda obu osób. Masz już upatrzony konkretny bank?
J
JacekF
To zależy od banku i od tego, jak są ustawione zasady dla lokaty wspólnej, bo nie wszędzie wygląda to identycznie. W wielu przypadkach przy lokacie wspólnej każda z osób może samodzielnie sprawdzić szczegóły i po terminie środki wracają po prostu na rachunek powiązany, bez konieczności wspólnej wizyty czy dwóch podpisów. Przy wcześniejszym zerwaniu bywa różnie, bo część banków dopuszcza dyspozycję jednej osoby, a część wymaga zgody obojga współwłaścicieli. Podobnie z odbiorem środków w oddziale, czasem wystarczy jedna osoba, a czasem bank trzyma się zasady łącznej dyspozycji. W bankowości internetowej też dużo zależy od konstrukcji produktu, bo zdarza się, że lokatę widzą i obsługują obie osoby, ale zdarza się też bardziej ograniczony dostęp. Jeśli środki po zakończeniu lokaty mają wrócić na wspólne konto, to cała operacja jest zwykle prostsza niż przy osobnej wypłacie gotówki. Najlepiej sprawdzić w regulaminie konkretnego banku, jak wyglądają dyspozycje przy zerwaniu i zakończeniu lokaty wspólnej. Masz już wybrany jakiś bank, czy pytasz bardziej ogólnie?
Z
ZbyszekK
To zależy od zasad konkretnego banku, bo przy lokacie wspólnej często wystarczy dyspozycja jednego współposiadacza, ale są też takie, gdzie przy wcześniejszym zerwaniu albo wypłacie w oddziale wymagają obecności lub zgody obojga. Sprawdzałeś już w regulaminie swojego banku, jak to rozwiązali?
J
joanna_lokaty
To nie zawsze działa tak, że muszą być obecne dwie osoby, ale dużo zależy od konkretnego banku i od zasad dla lokaty wspólnej. W części banków każdy współposiadacz może samodzielnie zerwać lokatę albo odebrać środki, a w innych pewne dyspozycje wymagają zgody obu stron. Często po zakończeniu lokaty pieniądze po prostu wracają na konto powiązane i wtedy nie ma osobnej „wizyty po odbiór”. Problem zwykle pojawia się raczej przy wcześniejszym zamknięciu albo gdy dyspozycja jest składana w oddziale. Sam fakt, że lokata jest wspólna, nie oznacza automatycznie, że dostęp zawsze musi być podwójnie autoryzowany. Banki mają tu różne procedury i czasem decyduje też to, czy rachunek, z którego zakładacie lokatę, jest wspólny czy indywidualny. Ja bym po prostu sprawdził w regulaminie tej konkretnej lokaty albo na infolinii, bo tu łatwo o błędne założenie. Macie już upatrzony konkretny bank?