Firma Autor: GosiaK |

Faktoring dla małej firmy przy fakturach z długim terminem płatności - czy to ma sens?

Prowadzę małą działalność usługową i coraz częściej klienci proszą mnie o faktury z terminem płatności 45 albo 60 dni. Kwoty nie są ogromne, zwykle 4-8 tys. zł za fakturę, ale przy kilku takich zleceniach zaczyna mi to blokować bieżące pieniądze na ZUS, podatki i podwykonawców. Zastanawiam się, czy faktoring przy takiej skali firmy jest w ogóle dostępny i czy faktor bardziej patrzy na mnie, czy na firmę klienta, który ma zapłacić fakturę. Czy ktoś korzystał z faktoringu przy JDG i dłuższych terminach płatności od kontrahentów?

Dyskusja Ekspertów

4 Komentarzy
R
rafal_oszczedza
Faktoring przy takich kwotach bywa dostępny, ale to nie jest tak, że faktor patrzy wyłącznie na Ciebie albo wyłącznie na kontrahenta, bo zwykle znaczenie ma i jakość odbiorcy faktury, i historia płatności, i sama branża. Sprawdzałeś już, czy Twoi klienci akceptują cesję wierzytelności?
E
ElaFin
U mnie przy podobnych kwotach faktoring działał głównie jako oddech na bieżące koszty, a faktor bardziej patrzył na płatnika faktury niż na skalę mojej firmy. Trzeba tylko policzyć prowizję przy 45-60 dniach, bo przy małej marży potrafi zaboleć.
S
SebastianM
RE: ElaFin
Mam podobne podejście jak ElaFin, przy takich terminach faktoring bardziej rozwiązuje problem płynności niż „zarabia”, więc sens zależy od tego, czy koszt finansowania jest niższy niż stres i opóźnienia w ZUS, podatkach czy płatnościach dla podwykonawców. Sprawdzałeś już, ile realnie wyszłaby prowizja przy fakturze np. 6 tys. zł na 60 dni?
K
Karol_fin
U mnie przy podobnych kwotach faktoring był dostępny, tylko firma bardziej patrzyła na to, kto ma zapłacić fakturę, niż na wielkość mojej działalności. Jeśli klient był większy i płacił przewidywalnie, temat szedł dość gładko, a przy małych albo nowych kontrahentach było więcej pytań. Koszt trochę boli, ale przy 45-60 dniach czasem i tak wychodziło lepiej niż kombinowanie z opóźnianiem ZUS-u czy płatności dla podwykonawców. Sprawdź tylko, czy klient nie ma w umowie zakazu cesji, bo u mnie raz to zatrzymało całą sprawę. Masz faktury głównie do stałych klientów czy za każdym razem do innych?