Kredyty Autor: GosiaK |

Kredyt hipoteczny przy rozdzielności majątkowej — czy bank bada dochody i zobowiązania małżonka?

Razem z mężem mamy rozdzielność majątkową od kilku lat i zastanawiam się nad złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny tylko na siebie. Mieszkanie miałoby być kupione do mojego majątku, a wkład własny pochodziłby z moich oszczędności. Mąż ma swoje zobowiązania i nie chciałabym, żeby wpływały na moją zdolność, jeśli formalnie nie będzie współkredytobiorcą. Czy bank mimo rozdzielności może sprawdzać jego dochody albo kredyty? Czy wymagane są dodatkowe dokumenty od małżonka?

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
R
robert_na_swoim
Przy rozdzielności majątkowej bank zwykle liczy zdolność osoby składającej wniosek, ale może poprosić o dokument potwierdzający rozdzielność i czasem o podstawowe informacje o małżonku, zwłaszcza jeśli pojawia się kwestia wspólnego gospodarstwa domowego. Dużo zależy od banku i od tego, czy mieszkanie faktycznie będzie kupowane wyłącznie do Twojego majątku osobistego.
L
LucynaW
RE: robert_na_swoim
Robert dobrze to ujął: sama rozdzielność zwykle pozwala liczyć zdolność tylko wnioskodawcy, ale bank i tak może patrzeć na koszty wspólnego gospodarstwa domowego, bo one wpływają na miesięczny budżet. Duże znaczenie ma też to, kiedy podpisaliście intercyzę i czy mąż nie będzie w żaden sposób stroną transakcji.
J
janek_kredyt
Przy rozdzielności majątkowej bank zwykle liczy zdolność tej osoby, która składa wniosek i ma być kredytobiorcą, ale i tak może poprosić o dokument potwierdzający rozdzielność oraz sprawdzić sytuację małżeńską przy ocenie ryzyka. Zobowiązania męża co do zasady nie powinny obciążać Twojej zdolności, jeśli nie będzie współkredytobiorcą ani współwłaścicielem nieruchomości. W praktyce dużo zależy od banku i od tego, czy zakup rzeczywiście będzie do Twojego majątku osobistego, a wkład własny da się jasno udokumentować. Masz już podpisaną umowę rozdzielności u notariusza czy wynika ona z orzeczenia sądu?
W
Waldek74
RE: janek_kredyt
Janek dobrze to ujął, choć zastanawia mnie, jak bank podejdzie do samego celu kredytu i późniejszego zabezpieczenia na mieszkaniu. Jeśli lokal ma być wyłącznie w Twoim majątku, to pewnie kluczowe będzie pokazanie aktu rozdzielności i źródła wkładu własnego. Ciekawe też, czy mąż mieszkałby w tej nieruchomości, bo czasem banki dopytują o gospodarstwo domowe, nawet gdy druga osoba nie jest kredytobiorcą. Czy macie rozdzielność ustanowioną notarialnie czy przez sąd?
L
LukaszK
RE: janek_kredyt
janek_kredyt dobrze to ujął, bo sama rozdzielność zwykle pozwala złożyć wniosek tylko na jedną osobę, ale bank i tak będzie chciał zobaczyć, że faktycznie istnieje i od kiedy obowiązuje. W praktyce często proszą o akt notarialny albo orzeczenie sądu, zależnie od tego, jak rozdzielność była ustanowiona. Jeśli mąż nie będzie współkredytobiorcą i nieruchomość ma wejść do Twojego majątku osobistego, jego raty nie powinny być liczone do Twojej zdolności tak jak Twoje własne zobowiązania. Bank może jednak pytać o stan cywilny, liczbę osób w gospodarstwie domowym i koszty utrzymania, bo to też wpływa na ocenę wniosku. Różnice między bankami bywają spore, więc jedna instytucja może podejść do tego bardziej formalnie, a inna dopytywać szerzej. Istotne będzie też, czy wkład własny jest jednoznacznie z Twoich środków i czy mąż nie będzie wpisywany jako współwłaściciel mieszkania. Masz rozdzielność zrobioną u notariusza przed zaciągnięciem zobowiązań przez męża?
L
LeszekK
Przy rozdzielności majątkowej bank zwykle może rozpatrywać kredyt tylko na Ciebie, jeśli nieruchomość ma wejść do Twojego majątku osobistego i mąż nie będzie stroną umowy. W praktyce i tak często proszą o dokument potwierdzający rozdzielność oraz czasem o oświadczenia małżonka, ale jego dochody i zobowiązania nie powinny być liczone do Twojej zdolności, jeśli nie przystępuje do kredytu. Dużo zależy od banku i od tego, czy mieszkanie będzie zabezpieczeniem tylko Twojego kredytu bez żadnego udziału męża. Masz już upatrzony konkretny bank czy dopiero porównujesz oferty?
M
MateuszM
RE: LeszekK
LeszekK, to ma sens, tylko ciekawe jak bank podchodzi do sytuacji, gdy mąż ma własne kredyty, ale nie ma być ani współkredytobiorcą, ani właścicielem mieszkania. Czy w takim układzie pytają wyłącznie o intercyzę i oświadczenie, czy mimo wszystko chcą znać jego zobowiązania?
K
KornelK
U mnie przy rozdzielności bank i tak chciał zobaczyć akt notarialny/intercyzę i dopytywał, z czego jest wkład własny, ale mąż nie był liczony do zdolności, bo nie wchodził do kredytu. Jego zobowiązań nie brali pod uwagę, choć sprawdzali ogólnie sytuację rodzinną i koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Dużo zależy od banku, bo jeden doradca mówił mi, że wystarczy oświadczenie, a inny chciał więcej dokumentów. Masz już wybrany konkretny bank?
K
krzysiek_pit
Przy rozdzielności majątkowej bank zwykle może oprzeć się tylko na Twoich dochodach i zobowiązaniach, jeśli mąż nie będzie stroną kredytu ani właścicielem nieruchomości. W praktyce i tak często proszą o akt małżeństwa i umowę rozdzielności, żeby potwierdzić ustrój majątkowy. Zobowiązania męża nie powinny wtedy obniżać Twojej zdolności, ale bank może dopytywać o koszty utrzymania gospodarstwa domowego, bo to już wpływa na wyliczenia. Czy mieszkanie ma być wpisane wyłącznie na Ciebie w akcie notarialnym?