Podatki Autor: KamilKapital |

Umorzenie części kredytu hipotecznego przez bank w 2025 roku – czy trzeba wykazać przychód w PIT?

W 2025 roku podpisałem z bankiem ugodę dotyczącą kredytu hipotecznego i część zadłużenia została umorzona. Chodzi o około 28 tys. zł, a bank zapowiedział, że może wystawić PIT-11 na początku przyszłego roku. Nie prowadzę działalności, kredyt był zaciągnięty prywatnie na mieszkanie, w którym nadal mieszkam. Czy takie umorzenie trzeba będzie wykazać w zeznaniu rocznym jako przychód? Zastanawiam się też, czy ma znaczenie, że ugoda była podpisana przed sądem polubownym, a nie bezpośrednio w placówce banku.

Dyskusja Ekspertów

8 Komentarzy
O
OlgaW
Przy prywatnym kredycie mieszkaniowym takie umorzenie może łapać się na zaniechanie poboru podatku, ale zależy od spełnienia warunków z rozporządzenia. To był kredyt złotowy czy frankowy?
M
MikolajF
RE: OlgaW
OlgaW dobrze zwraca uwagę na warunki z rozporządzenia, bo sam fakt, że kredyt był prywatny i mieszkaniowy, jeszcze nie rozstrzyga sprawy. Przy takim umorzeniu bank może wystawić PIT-11, ale to nie zawsze oznacza, że podatek faktycznie wyjdzie do zapłaty, jeśli mieści się to w zaniechaniu poboru. Trzeba też sprawdzić, czy kredyt dotyczył jednej inwestycji mieszkaniowej i czy wcześniej nie korzystało się już z takiego umorzenia. To była ugoda frankowa, czy zwykły kredyt w złotówkach?
D
DamianK
Przy umorzeniu prywatnego kredytu hipotecznego co do zasady może powstać przychód, ale w ostatnich latach działało zaniechanie poboru PIT dla części kredytów mieszkaniowych po spełnieniu warunków, więc sam PIT-11 z banku nie zawsze oznacza podatek do zapłaty. Czy to był kredyt na jedną własną nieruchomość mieszkaniową i wcześniej nie korzystałeś z takiego zwolnienia/zaniechania?
L
LukaszK
RE: DamianK
DamianK dobrze wskazał kierunek: przy prywatnym kredycie mieszkaniowym umorzenie może być przychodem, ale przy kredycie na własne cele mieszkaniowe często wchodziło w grę zaniechanie poboru podatku, więc kluczowe będą warunki ugody i informacja z PIT-11. To był kredyt złotówkowy czy walutowy?
O
ola_od_budzetu
Jeśli to był prywatny kredyt mieszkaniowy i spełniasz warunki z rozporządzenia o zaniechaniu poboru PIT od umorzonych wierzytelności z kredytów mieszkaniowych, to takie umorzenie może nie być faktycznie opodatkowane. Sam PIT-11 od banku nie przesądza jeszcze, że podatek trzeba zapłacić, ale kwota może pojawić się jako przychód z innych źródeł i wtedy trzeba sprawdzić, czy obejmuje ją zwolnienie/zaniechanie poboru. Kluczowe zwykle jest to, czy kredyt był na jedną inwestycję mieszkaniową, na własne cele mieszkaniowe i czy wcześniej nie korzystałeś z podobnego umorzenia. Czy ugoda dotyczyła kredytu złotowego czy frankowego?
M
MarlenaW
RE: ola_od_budzetu
Też bym rozdzielił dwie rzeczy: samo umorzenie i to, co bank potem wyśle w papierach. U mnie przy podobnej ugodzie bank zapowiadał PIT-11, ale księgowa tłumaczyła mi, że przy prywatnym kredycie mieszkaniowym może wchodzić zaniechanie poboru podatku, więc nie zawsze kończy się to dopłatą w rocznym PIT. Ważne było, żeby mieć ugodę i sprawdzić, czy kredyt faktycznie łapie się na te warunki mieszkaniowe. To był Twój jedyny kredyt mieszkaniowy objęty taką ulgą/zaniechaniem?
G
gosia_oszczedza
U mnie przy podobnej ugodzie bank też zapowiadał PIT-11, ale finalnie księgowa sprawdzała jeszcze, czy łapie się to pod zaniechanie poboru podatku dla kredytów mieszkaniowych. Sam fakt umorzenia zwykle bank traktuje jako przychód, tylko przy kredycie na własne mieszkanie mogą wchodzić przepisy, które powodują, że podatku się nie płaci. Dużo zależy od tego, jak ugoda jest opisana i czy kredyt faktycznie był na jedną nieruchomość mieszkaniową dla własnych celów. To był kredyt złotówkowy czy frankowy?
L
LucynaW
Miałem podobną sytuację przy ugodzie i u mnie kluczowe było to, czy kredyt był typowo mieszkaniowy i na jedną nieruchomość. Samo umorzenie długu co do zasady bank traktuje jako przychód, dlatego straszą PIT-11, ale przy kredytach hipotecznych na własne cele mieszkaniowe działa zaniechanie poboru podatku. U mnie bank kazał złożyć oświadczenie, że kredyt był na cele mieszkaniowe i że wcześniej nie korzystałem z takiego rozwiązania przy innym kredycie. Po tym PIT-11 nie przyszedł, a księgowa powiedziała, że nie wpisuje się tego ręcznie w zeznaniu. Gdyby bank jednak wystawił PIT-11, to nie ignorowałbym go, tylko wyjaśnił z bankiem, z czego wynika i czy nie powinien go skorygować. Ważne są szczegóły ugody, bo inaczej może być przy części kredytu przeznaczonej np. na remont, refinansowanie albo więcej niż jedno mieszkanie. Czy cały kredyt był od początku na zakup tego jednego mieszkania, w którym mieszkasz?