Kredyty Autor: NataliaInwestor |

Kredyt hipoteczny a niewykorzystany limit na karcie kredytowej — czy bank obniży zdolność?

Czy przy składaniu wniosku o kredyt hipoteczny bank bierze pod uwagę sam fakt posiadania limitu na karcie kredytowej, nawet jeżeli nie jest on aktualnie wykorzystywany? Mam aktywną kartę z przyznanym limitem, ale saldo jest spłacone i nie korzystam z niej regularnie. Zastanawiam się, czy taki produkt może zostać potraktowany jako stałe zobowiązanie przy wyliczaniu zdolności kredytowej. Czy banki wymagają zamknięcia karty przed złożeniem wniosku, czy wystarczy wykazać brak zadłużenia? Interesuje mnie, jak wygląda to w praktyce przy ocenie wniosku hipotecznego.

Dyskusja Ekspertów

10 Komentarzy
K
Kasia_fin
Tak, bank zwykle bierze pod uwagę sam przyznany limit na karcie, nawet jeśli saldo wynosi 0 zł. Dla banku to potencjalne zobowiązanie, bo w każdej chwili możesz z tego limitu skorzystać, więc często doliczają jakiś procent limitu jako miesięczne obciążenie. W praktyce wpływ zależy od wysokości limitu i konkretnego banku, ale przy większych limitach może to zauważalnie obniżyć zdolność. Jaki masz limit na tej karcie?
M
marta_wydatki
RE: Kasia_fin
Kasia_fin ma rację co do zasady, choć nie każdy bank liczy to identycznie i czasem znaczenie ma też wysokość limitu oraz cała reszta zobowiązań. Jeśli limit jest spory względem dochodów, może obniżyć zdolność mimo zerowego salda, więc jaki limit masz na tej karcie?
M
michal_oszczedny
Tak, bank zwykle bierze pod uwagę sam dostępny limit na karcie, nawet jeśli saldo jest zerowe, bo traktuje go jako potencjalne zobowiązanie i przyjmuje do zdolności jakiś procent limitu jako miesięczne obciążenie. Jeśli limit jest wysoki, może to trochę obniżyć zdolność; o jaki rząd kwoty karty chodzi?
P
PiotrekK
RE: michal_oszczedny
Też miałem podobnie przy hipotece i doradca od razu pytał o limity na kartach, mimo że nic nie było wykorzystane. U mnie po zamknięciu jednej karty zdolność lekko się poprawiła, więc to, co pisze michal_oszczedny, pokrywa się z praktyką.
P
PatrycjaW
Tak, sam przyznany limit na karcie zwykle może obniżać zdolność, nawet jeśli saldo jest zerowe, bo bank zakłada możliwość jego wykorzystania. Różne banki liczą to trochę inaczej, więc dużo zależy od wysokości limitu i konkretnej polityki danego banku.
R
rafal_oszczedza
Tak, bank może uwzględnić sam dostępny limit na karcie jako potencjalne obciążenie, nawet jeśli saldo jest zerowe, ale sposób liczenia zależy od banku. Jeśli zdolność wychodzi na styk, taki limit czasem robi różnicę.
B
beata_pit
Tak, bank zwykle uwzględnia sam przyznany limit na karcie jako potencjalne zobowiązanie, nawet jeśli karta jest spłacona i nieużywana. Jeśli zdolność jest na styku, taki limit może ją trochę obniżyć.
D
DorotaM
RE: beata_pit
Zgadzam się z beata_pit, sam dostępny limit potrafi wejść do wyliczeń, bo bank patrzy na to jak na możliwość szybkiego zadłużenia się. Przy dużym limicie różnica w zdolności może być zauważalna, nawet jeśli karta ma zerowe saldo. Czasem pomaga obniżenie limitu albo zamknięcie karty przed wnioskiem, ale dużo zależy od konkretnego banku. Masz ten limit raczej symboliczny czy kilka/kilkanaście tysięcy?
E
EwelinaM
Tak, sam niewykorzystany limit na karcie może być brany pod uwagę, ale nie zawsze w taki sam sposób. Bank zwykle patrzy na dostępny limit jako potencjalne zobowiązanie, bo teoretycznie możesz go wykorzystać już po otrzymaniu decyzji kredytowej. Często do wyliczeń przyjmowana jest jakaś część limitu jako miesięczne obciążenie, nawet jeśli saldo karty wynosi zero. To nie znaczy automatycznie, że karta mocno obniży zdolność, bo przy małym limicie wpływ może być praktycznie niezauważalny. Przy większych limitach różnica bywa już widoczna, zwłaszcza gdy zdolność jest liczona „na styk”. Sam fakt regularnej spłaty działa raczej na plus w historii kredytowej, ale limit nadal może wejść do kalkulacji. Jeśli karta nie jest potrzebna, czasem ludzie przed wnioskiem zmniejszają limit albo zamykają kartę, ale trzeba też uwzględnić czas aktualizacji danych w BIK. O jaki mniej więcej limit chodzi?
A
AureliaW
Tak, bank zwykle widzi przyznany limit na karcie i może go uwzględnić przy liczeniu zdolności, nawet jeśli saldo jest obecnie zerowe. Często traktuje się to jako potencjalne zobowiązanie, bo w każdej chwili możesz z tego limitu skorzystać, więc do kalkulacji przyjmuje się jakiś procent limitu jako miesięczne obciążenie. Skala wpływu zależy od banku i wysokości limitu, ale przy większym limicie może to realnie obniżyć zdolność. Jeśli karta nie jest potrzebna, przed wnioskiem można rozważyć zmniejszenie limitu albo zamknięcie karty, tylko dobrze zrobić to z wyprzedzeniem, żeby zmiana zdążyła pojawić się w BIK.