Firma Autor: TomekZFirmy |

Czy pożyczka od wspólnika dla spółki z o.o. może utrudnić późniejszy kredyt firmowy?

Prowadzimy małą spółkę z o.o. w branży usług IT, działamy od około półtora roku i mamy dwóch wspólników. Ostatnio pojawił się temat pożyczki od jednego ze wspólników na kwotę około 80 tys. zł, głównie na sprzęt, zaliczki dla podwykonawców i utrzymanie płynności przy większym zleceniu. Zastanawiam się, czy taka pożyczka wpisana w dokumentach spółki może potem wyglądać źle dla banku, jeśli za kilka miesięcy będziemy chcieli starać się o kredyt obrotowy albo limit w rachunku. Spółka ma przychody, ale są one dość nierówne, bo część klientów płaci po 30 albo 45 dniach. Nie chodzi mi o samą umowę pożyczki, tylko o to, jak banki patrzą na takie finansowanie od wspólnika przy ocenie firmy. Czy traktują to jako normalne wsparcie działalności, czy raczej jako sygnał, że firma ma problem z gotówką? Czy ktoś miał podobną sytuację i widział, czy wpłynęło to na decyzję kredytową banku?

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
T
tomek_na_plus
Sama pożyczka od wspólnika nie musi wyglądać źle dla banku, o ile jest normalnie udokumentowana i spółka pokazuje, że potrafi ją obsługiwać bez problemów z płynnością. Bank raczej spojrzy na całość zadłużenia, wyniki, przepływy, historię na rachunku i to, czy ta pożyczka nie maskuje trwałego braku kapitału. Przy 80 tys. zł w spółce IT większe znaczenie może mieć cel finansowania i to, czy większe zlecenie realnie poprawi przychody, niż sam fakt, że pieniądze pochodzą od wspólnika. Dobrze też uważać, żeby warunki spłaty nie kolidowały później z ratami kredytu firmowego. Czy planujecie spłacić tę pożyczkę przed złożeniem wniosku kredytowego, czy ma zostać w bilansie dłużej?
D
DamianK
Sama pożyczka od wspólnika nie musi wyglądać źle, bank raczej patrzy, czy spółka ma zdolność do obsługi zobowiązań i czy ta pożyczka nie obciąża za mocno przepływów. Dużo zależy od tego, jak będzie opisana w umowie, na jaki termin, z jakim oprocentowaniem i czy spłata nie wypada akurat wtedy, gdy planujecie iść po kredyt. Przy 80 tys. zł w małej spółce może to być widoczne w bilansie, ale jeśli pieniądze idą na konkretny kontrakt i poprawiają przychody, bank może to odebrać normalnie. Macie już ustalone, czy ta pożyczka ma być spłacana szybko, czy raczej zostanie w spółce na dłużej?
W
Waldek74
RE: DamianK
DamianK dobrze to ujął, sama pożyczka od wspólnika raczej nie przekreśla późniejszego kredytu. Bank bardziej będzie patrzył, czy spółka zarabia, ma sensowne przepływy i czy harmonogram spłaty tej pożyczki nie zjada jej płynności. Przy 80 tys. zł znaczenie może mieć też to, czy to będzie pokazane jako krótkoterminowe zobowiązanie do szybkiej spłaty, czy raczej spokojniejsze finansowanie na dłużej. Macie już ustalone, kiedy wspólnik miałby dostać te pieniądze z powrotem?
S
SandraK
RE: Waldek74
Waldek74, zgadzam się co do kierunku, tylko doprecyzowałbym jedną rzecz: dla banku sama obecność pożyczki od wspólnika w bilansie nie musi być sygnałem negatywnym. Czasem wręcz pokazuje, że właściciel finansuje rozwój spółki i nie wyciąga od razu środków na zewnątrz. Problem może się pojawić dopiero wtedy, gdy umowa jest niejasna, spłata ma być szybka albo pożyczka wygląda jak dług, który za chwilę mocno obciąży kasę firmy. Przy kredycie bank będzie też patrzył, czy te 80 tys. zł poszło na coś związanego z działalnością, a nie na łatanie stałych strat. Dobrze, jeśli w dokumentach widać normalne oprocentowanie, termin spłaty i brak chaosu między spółką a wspólnikami. Nie demonizowałbym więc takiej pożyczki, ale też nie traktował jej jako zupełnie obojętnej. Dużo zależy od tego, jak będzie wyglądał wynik spółki i przepływy za kilka miesięcy. Czy ta pożyczka ma być spłacana od razu po większym zleceniu, czy raczej rozłożona na dłuższy okres?
J
JoannaM
U nas była podobna sytuacja, tylko kwota trochę mniejsza, i bank nie robił z tego dramatu przy późniejszym kredycie. Bardziej patrzyli na to, czy pożyczka jest normalnie opisana w umowie, jak wygląda jej spłata i czy spółka ma realne przychody oraz płynność. Problem może być wtedy, gdy w papierach wygląda to jak łatanie dziury bez planu, a nie finansowanie konkretnego zlecenia. Jeśli ta pożyczka ma pomóc dowieźć większy kontrakt, to w rozmowie z bankiem może nawet brzmieć całkiem sensownie. Macie już ustalone oprocentowanie i termin spłaty?
S
SebastianM
To zależy, jak ta pożyczka będzie pokazana w dokumentach i czy spółka będzie ją normalnie obsługiwać. Bank raczej patrzy szerzej: na wyniki, przepływy, zadłużenie i to, czy nie ma zaległości, a sama pożyczka od wspólnika nie musi od razu wyglądać źle. Inaczej może być, jeśli będzie duża względem skali działalności albo bez jasnych warunków spłaty. Na kiedy mniej więcej planujecie ubiegać się o kredyt firmowy?
D
Darek_fin
Sama pożyczka od wspólnika raczej nie musi wyglądać źle, jeśli jest normalnie udokumentowana, ma jasne warunki spłaty i widać, na co poszły środki. Bank bardziej patrzy na płynność, poziom zadłużenia, wyniki i to, czy spółka będzie w stanie obsługiwać kolejne zobowiązanie. Gorzej może wyglądać sytuacja, gdy pożyczka jest “na gębę”, bez harmonogramu albo ciągle rośnie, bo wtedy może sugerować problemy z finansowaniem bieżącej działalności. Macie już ustalone, czy ta pożyczka ma być spłacana przed ewentualnym kredytem, czy zostanie w spółce dłużej?
K
KlaudiaW
Sama pożyczka od wspólnika nie musi źle wyglądać dla banku, o ile jest normalnie udokumentowana i spółka pokazuje, że potrafi ją obsługiwać. Bank raczej będzie patrzył na całość zadłużenia, przepływy, wynik finansowy i to, czy ta pożyczka nie „zjada” zdolności do spłaty kolejnego finansowania. Przy 80 tys. zł w małej spółce może mieć znaczenie, ale czasem wygląda nawet lepiej niż brak płynności przy większym zleceniu. Istotne są też warunki: oprocentowanie, termin spłaty i czy wspólnik nie będzie miał pierwszeństwa przed bankiem. Czy planujecie spłacić ją przed składaniem wniosku kredytowego?
O
OlaW
To sporo zależy od tego, jak ta pożyczka będzie ujęta w bilansie i czy bank zobaczy ją jako realne obciążenie spłacane na bieżąco, czy raczej finansowanie od właściciela. Macie już ustalone oprocentowanie i termin spłaty?