Mam pytanie o sprzedaż prywatnych rzeczy przez internet w 2025 roku, bo zaczynam się gubić w tym, kiedy robi się z tego temat podatkowy. Nie prowadzę działalności gospodarczej, pracuję na etacie w branży IT i w tym roku wystawiłem trochę ubrań, elektroniki i starych akcesoriów po przeprowadzce. Łącznie wyszło około 8600 zł wpływów, głównie przez Vinted i OLX, przy czym część rzeczy miałem od kilku lat, a kilka dostałem kiedyś w prezencie. Nie kupowałem tych przedmiotów z zamiarem odsprzedaży, ale liczba transakcji zrobiła się dość duża, bo było ich ponad 30. Zastanawiam się, czy taka sprzedaż powinna trafić do rocznego PIT za 2025 rok, czy nadal jest traktowana jako zwykłe pozbywanie się prywatnych rzeczy. Nie wiem też, czy ma znaczenie to, że platforma może przekazać jakieś dane do urzędu skarbowego w ramach raportowania sprzedaży. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak urząd patrzy na takie jednorazowe porządki w domu sprzedawane przez kilka miesięcy?
Podatki
Autor: TomekInwestuje
|
Dyskusja Ekspertów