Pracuję na umowie o pracę na czas nieokreślony w firmie z branży IT, konkretnie w dziale wsparcia technicznego. Podstawa wynagrodzenia to około 6200 zł netto, ale od ponad roku regularnie dostaję też premie kwartalne, zwykle od 1500 do 4000 zł na rękę. Chcę złożyć wniosek o kredyt hipoteczny na mieszkanie z rynku pierwotnego, cena lokalu to 620 tys. zł, a kredyt byłby na około 430 tys. zł. Wkład własny mam odłożony na koncie i nie mam innych kredytów poza limitem odnawialnym, z którego praktycznie nie korzystam. Zastanawiam się, czy bank przy liczeniu zdolności weźmie pod uwagę tylko stałą podstawę, czy może uśredni też premie z ostatnich miesięcy. Mam paski płacowe i historię wpływów na konto, ale premie nie są wpisane jako stały element w umowie. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie, jak banki patrzą na takie regularne, ale jednak zmienne premie?
Kredyty
Autor: Joanna84
|
Dyskusja Ekspertów