Zastanawiam się, ile obecnie trzeba odłożyć na wyprawkę szkolną dla dziecka w podstawówce, jeśli nie liczyć ubrań na cały sezon. Chodzi mi głównie o zeszyty, przybory, plecak, strój na WF i różne opłaty, które pojawiają się na początku września. W zeszłym roku część rzeczy kupowaliśmy na raty po trochu i trochę straciłem rachubę, ile faktycznie wyszło. Teraz chciałbym wcześniej oszacować skalę wydatku, bo mamy też inne stałe koszty w tym samym miesiącu. Jakie kwoty wychodzą u Was przy jednym dziecku?
Wydatki
Autor: MarekOdLokaty
|
Dyskusja Ekspertów