Pracuję na umowie o pracę na czas nieokreślony i od około roku mam praktycznie co miesiąc wypłacane nadgodziny. Podstawa pensji nie jest bardzo wysoka, ale z nadgodzinami dochód wygląda już dużo lepiej i zastanawiam się, jak bank podejdzie do tego przy kredycie hipotecznym. Na paskach wynagrodzeń wszystko jest rozpisane osobno, więc widać, co jest pensją zasadniczą, a co dodatkowymi godzinami. Nie wiem, czy taki dochód bank uzna za stały, czy potraktuje go jako coś nieregularnego. Czy banki doliczają nadgodziny do zdolności? Z ilu miesięcy zwykle to sprawdzają?
Kredyty
Autor: KingaNaPlus
|
Dyskusja Ekspertów