Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą w branży usług B2B i coraz częściej wystawiam faktury z terminem płatności 30 albo 45 dni. Myślę o skorzystaniu z faktoringu, bo przy większych zleceniach zaczyna mi brakować płynności na bieżące koszty, głównie podwykonawców i podatki. Kwoty nie są ogromne, zwykle chodzi o faktury od 8 do 20 tys. zł, ale miesięcznie potrafi się tego uzbierać około 50 tys. zł. Jednocześnie w przyszłym roku chciałabym starać się o kredyt firmowy na rozwój, mniej więcej 80-100 tys. zł. Zastanawiam się, czy bank może źle patrzeć na to, że firma korzysta z faktoringu, nawet jeśli wszystkie faktury są normalnie opłacane przez kontrahentów. Nie wiem też, czy taki faktoring jest widoczny podobnie jak zwykłe zobowiązanie kredytowe. Czy ktoś miał sytuację, że korzystanie z faktoringu w JDG wpłynęło na ocenę firmy przy późniejszym kredycie firmowym?
Firma
Autor: MonikaOszczednosci
|
Dyskusja Ekspertów