Czy ktoś składał wniosek o kredyt hipoteczny krótko po powrocie z urlopu macierzyńskiego i wie, jak bank podszedł do dochodu? Wróciłam do pracy na etat 2 miesiące temu, mam umowę na czas nieokreślony i wynagrodzenie takie samo jak przed przerwą. Doradca wspomniał, że bank może chcieć zobaczyć kilka wpływów po powrocie, ale nie wiem, czy to standard. Chodzi o kredyt na mieszkanie z rynku wtórnego, wkład własny mamy około 20%. Czy bank może policzyć pełną pensję, czy raczej będzie patrzył na okres zasiłku macierzyńskiego?
Kredyty
Autor: JoannaOdPodatkow
|
Dyskusja Ekspertów