Podatki Autor: KrzysiekRower |

Zakup roweru elektrycznego do dojazdów w firmie w 2025 roku – czy można ująć go w kosztach?

Prowadzę jednoosobową działalność i coraz częściej dojeżdżam do klientów po mieście rowerem, bo autem stoję w korkach i tracę czas na parkowanie. Rozważam zakup roweru elektrycznego za około 8 tysięcy złotych, który służyłby głównie do spotkań firmowych i przewożenia drobnych narzędzi. Nie byłby to sprzęt typowo rekreacyjny, ale wiadomo, że czasem po pracy też mógłbym nim wrócić inną trasą albo załatwić prywatną sprawę. Czy taki zakup w 2025 roku można normalnie potraktować jako koszt działalności, czy urząd skarbowy może to łatwo zakwestionować?

Dyskusja Ekspertów

8 Komentarzy
M
MateuszM
U mnie księgowa bez problemu przyjęła rower elektryczny w kosztach, bo faktycznie jeżdżę nim do klientów i mam to jako normalne narzędzie do pracy w mieście. Przy kwocie około 8 tys. pewnie wchodzi środek trwały i amortyzacja, ale to już zależy od sposobu rozliczenia. Dobrze mieć jakieś sensowne uzasadnienie, np. spotkania, dojazdy, przewóz drobnych rzeczy, a nie tylko „bo taniej niż auto”. Prywatne użycie czasem się zdarza, ale ważne, żeby główne przeznaczenie było firmowe.
E
ewelina_podatki
RE: MateuszM
MateuszM, samo ujęcie roweru w kosztach jest możliwe, ale przy mieszanym użyciu trzeba uważać na proporcję firmową i sensowne uzasadnienie związku z przychodem, bo „czasem po pracy” może być punktem zaczepienia przy kontroli. Masz to rozliczane jako środek trwały, czy jednorazowo?
K
KlaudiaW
Przy takim zastosowaniu da się to sensownie bronić jako koszt firmowy, zwłaszcza jeśli faktycznie jeździsz nim do klientów i masz na to jakieś potwierdzenia w kalendarzu czy zleceniach. Przy cenie 8 tys. zł dochodzi jeszcze kwestia ujęcia jako środek trwały albo jednorazowo, zależnie od formy rozliczeń i limitów.
B
beata_pit
RE: KlaudiaW
Zgadzam się z Klaudią, że przy realnych dojazdach do klientów taki zakup nie wygląda egzotycznie jako koszt działalności. Kluczowe będzie raczej pokazanie związku z firmą, np. terminarz spotkań, zlecenia, notatki z wyjazdów czy nawet rozsądne opisanie faktury i sposobu używania roweru. Przy 8 tys. zł trzeba też ogarnąć temat limitu środka trwałego i amortyzacji, bo sposób ujęcia może zależeć od aktualnych zasad i tego, czy rower będzie wykorzystywany mieszanie. Masz już pomysł, czy kupujesz go na firmę z fakturą VAT, czy jako osoba prywatna?
D
dominika_fin
Moim zdaniem taki rower da się obronić w kosztach, jeśli faktycznie służy do dojazdów do klientów i ma związek z działalnością. Przy kwocie 8 tys. zł pewnie będzie to środek trwały i wtedy wchodzi amortyzacja, chyba że księgowość uzna inaczej przy konkretnym ujęciu. Kluczowe jest to, żeby mieć fakturę na firmę i sensownie opisać, do czego jest używany. Sam fakt, że czasem pojedziesz nim też prywatnie, nie przekreśla sprawy, ale może mieć znaczenie przy VAT i proporcji wykorzystania. Dobrze też, jeśli rodzaj działalności pasuje do takich przejazdów, np. spotkania w mieście, serwis, drobne narzędzia, szybkie dojazdy. Fiskus zwykle patrzy na realny związek z przychodem, a nie na to, czy sprzęt wygląda rekreacyjnie. Masz zamiar odliczać też VAT, czy chodzi tylko o koszt w PIT?
O
ola_od_budzetu
RE: dominika_fin
Też tak to widzę jak dominika_fin, u mnie przy podobnym zakupie księgowa patrzyła głównie na to, czy da się sensownie wykazać związek z działalnością, a nie na sam fakt, że sprzęt może być użyty też prywatnie. Masz możliwość opisać na fakturze albo w ewidencji, że rower jest do dojazdów do klientów i przewozu narzędzi?
G
gosia84
Da się to obronić jako koszt, jeśli faktycznie rower służy do dojazdów do klientów i ma związek z działalnością, a nie jest kupiony głównie prywatnie. Przy cenie ok. 8 tys. zł raczej wchodzi temat środka trwałego i amortyzacji, chyba że księgowo u Ciebie będzie to inaczej ujęte. Dobrze mieć fakturę na firmę i jakieś sensowne uzasadnienie biznesowe, np. szybsze dojazdy po mieście, przewóz narzędzi, niższe koszty niż auto. A będziesz go używać wyłącznie w działalności, czy częściowo też prywatnie?
J
joanna_lokaty
Da się ująć taki rower w kosztach, jeśli faktycznie służy działalności i da się to sensownie wykazać, a przy cenie około 8 tys. zł zwykle wchodzi temat środka trwałego i amortyzacji zamiast jednorazowego wrzucenia w koszty. Przy mieszanym użyciu kluczowe będzie oddzielenie firmowego wykorzystania od prywatnego, np. ewidencją przejazdów albo opisem tras do klientów.