Firma Autor: KubaSpolka |

Czy zmiana biura rachunkowego w trakcie roku może utrudnić ocenę firmy przy kredycie?

Prowadzę JDG i w połowie roku zmieniłem biuro rachunkowe, bo poprzednie miało spore opóźnienia z księgowaniem dokumentów. Teraz mam już porządek w papierach, ale widać, że część zapisów była poprawiana i przenoszona między okresami. Zastanawiam się, czy przy wniosku o kredyt firmowy bank może patrzeć podejrzliwie na taką zmianę i korekty w księgowości. Czy bank w ogóle widzi takie przesunięcia? Czy trzeba to jakoś wyjaśniać we wniosku?

Dyskusja Ekspertów

8 Komentarzy
W
wojtek_od_ikze
Sama zmiana biura w trakcie roku raczej nie jest problemem, jeśli liczby są spójne i da się je normalnie wyjaśnić. Bank zwykle nie widzi „historii księgowania” tak jak Ty w programie, tylko dostaje dokumenty: KPiR, deklaracje, JPK, PIT, zestawienia przychodów i kosztów, ewentualnie zaświadczenia z US/ZUS. Jeśli po korektach zmieniły się wyniki za wcześniejsze miesiące, to analityk może zapytać, skąd różnice między wcześniejszymi zestawieniami a obecnymi. Podejrzanie wygląda bardziej chaos, zaległości albo brak zgodności z deklaracjami niż sam fakt, że biuro zostało zmienione. Przy JDG bank i tak patrzy głównie na dochód, regularność wpływów, zobowiązania, historię rachunku i podatki. Dobrze mieć krótkie wyjaśnienie, że poprzednie biuro księgowało z opóźnieniem, a nowe uporządkowało zapisy i ewentualne korekty zostały ujęte formalnie. Jeżeli korekty nie obniżyły mocno dochodu albo nie zrobiły zaległości podatkowych, to nie powinno to samo w sobie blokować kredytu. Masz już zamknięte miesiące po zmianie i zgodne deklaracje z tym, co pokazuje księgowość?
J
joanna_lokaty
Sama zmiana biura w trakcie roku raczej nie jest problemem, jeśli dokumenty są spójne i da się wyjaśnić, skąd wzięły się korekty. Bank zwykle patrzy głównie na wyniki, podatki, przepływy na koncie, zaległości i aktualne zestawienia, a nie na sam fakt, że księgowania były przenoszone między okresami. Jeśli korekty mocno zmieniły dochód w konkretnych miesiącach, analityk może poprosić o komentarz albo dodatkowe zestawienie z biura rachunkowego. Bardziej podejrzane byłoby, gdyby dane z KPiR, JPK, PIT/ZUS i wyciągów bankowych się rozjeżdżały. Składasz wniosek w banku, w którym masz konto firmowe?
M
MagdaW
U mnie sama zmiana biura w trakcie roku nie była problemem, bank bardziej patrzył na aktualne KPiR, PIT-y/JPK i zgodność przychodów z wyciągami niż na historię tego, kto księgował. Jeśli korekty są logicznie opisane i nie robią nagłych skoków w dochodzie, to zwykle da się to normalnie wyjaśnić.
A
adam_warszawa
RE: MagdaW
MagdaW dobrze to ujęła: dla banku ważniejsze będzie, czy obecne dane się spinają, niż sam fakt zmiany biura. Przy JDG zwykle patrzą na KPiR, rozliczenia podatkowe, JPK i wyciągi, więc jeśli po korektach przychody i koszty mają sens oraz nie ma dziwnych przeskoków w dochodzie, to sama zmiana księgowej nie musi nic komplikować. Bank raczej nie analizuje “kto księgował”, tylko czy dokumenty są spójne i czy da się policzyć realną zdolność. Dobrze mieć krótkie wyjaśnienie od nowego biura, skąd były przesunięcia, gdyby analityk o to zapytał. Składasz wniosek na podstawie bieżącego roku czy bardziej ostatniego zamkniętego PIT-u?
I
iza_domowybudzet
RE: MagdaW
Też bym patrzył na to podobnie jak MagdaW. Sama zmiana biura raczej nie jest czymś podejrzanym, bo takie rzeczy się zdarzają, zwłaszcza gdy poprzednie biuro miało opóźnienia. Bank zwykle widzi efekt końcowy w dokumentach, a nie całą techniczną historię poprawiania zapisów. Problem może się pojawić dopiero wtedy, gdy po korektach dochód wygląda zupełnie inaczej niż wcześniej albo nie pasuje do wpływów na konto. Przy JDG często i tak porównują KPiR, PIT, JPK i wyciągi, więc ważne, żeby te dane się spinały. Jeśli nowe biuro uporządkowało zaległości i potrafi wyjaśnić, skąd były przesunięcia między okresami, to nie robiłbym z samej zmiany księgowości większego tematu. Bardziej przygotowałbym się na proste wyjaśnienie, że była zmiana obsługi z powodu opóźnień i teraz dokumenty są ujęte prawidłowo. Składasz wniosek jeszcze za bieżący rok, czy bank będzie już patrzył na zamknięty PIT roczny?
L
LucynaW
Sama zmiana biura raczej nie jest problemem, bardziej liczy się to, czy wyniki i podatki są spójne z dokumentami. Bank zwykle nie widzi „historii poprawek” w księgowości, ale może zapytać o korekty, jeśli liczby w zestawieniach mocno się rozjeżdżają.
A
AnetaK
RE: LucynaW
LucynaW dobrze to ujęła, sama zmiana biura w trakcie roku raczej nie robi sensacji, jeśli końcowe rozliczenia trzymają się kupy. U mnie przy kredycie bank patrzył głównie na KPiR, PIT-y, ZUS, podatki i wyciągi z konta, a nie na to, kto dokładnie księgował dokumenty w danym miesiącu. Miałem też korekty po zmianie księgowej, bo poprzednia wrzucała kilka faktur nie w tych okresach, co trzeba. Bank nie drążył samego faktu poprawek, dopiero doradca zapytał, czemu jeden miesiąc wyglądał słabiej, a następny dużo lepiej. Wytłumaczenie, że chodziło o uporządkowanie zapisów po zmianie biura, przeszło bez problemu. Gorzej byłoby pewnie, gdyby po korektach nagle zmienił się dochód za pół roku albo wyszły zaległości w podatkach. Jeśli teraz wszystko jest zgodne z deklaracjami i przelewami, to raczej większy temat dla banku będzie stabilność przychodów niż sama zmiana księgowości. Masz już zamknięte i potwierdzone wszystkie miesiące po poprawkach?
M
marek_z_gdanska
Bank raczej nie widzi samej historii przenoszenia zapisów tak jak w programie księgowym, tylko dostaje konkretne dokumenty i dane finansowe za okresy. Bardziej może zwrócić uwagę na rozjazdy między deklaracjami, KPiR, wyciągami i przychodami/kosztami, jeśli coś wygląda niespójnie. Sama zmiana biura w połowie roku nie brzmi podejrzanie, zwłaszcza jeśli poprzednie miało opóźnienia i teraz wszystko jest uporządkowane. O jaki kredyt chodzi: obrotowy, inwestycyjny czy zwykły firmowy gotówkowy?