Mam kartę kredytową z limitem 25 tys. zł, ale praktycznie z niej nie korzystam i od dłuższego czasu saldo jest zerowe. Planuję złożyć wniosek o kredyt hipoteczny i zastanawiam się, czy sam dostępny limit może być potraktowany przez bank jako potencjalne zadłużenie. W BIK karta oczywiście widnieje jako aktywna, choć nie ma żadnych opóźnień ani wykorzystania limitu. Czy banki liczą taki limit do miesięcznych obciążeń? Czy znaczenie ma to, że karta jest nieużywana od wielu miesięcy?
Kredyty
Autor: MirekFaktury
|
Dyskusja Ekspertów