Firma Autor: MichalNaSwoim |

Czy sezonowość przychodów w firmie może utrudnić uzyskanie kredytu firmowego?

Prowadzę działalność, w której większość przychodów wpada w kilku mocniejszych miesiącach, a poza sezonem wpływy są wyraźnie niższe. Rocznie wynik wygląda całkiem stabilnie, ale na wyciągach bankowych widać duże różnice między miesiącami. Zastanawiam się, czy przy wniosku o kredyt firmowy bank patrzy bardziej na średnią z roku, czy mocno zwraca uwagę na słabsze okresy. Nie chodzi o zaległości, tylko o naturalną sezonowość branży. Czy bank może przez to uznać firmę za mniej stabilną? Jakie dokumenty zwykle pokazują taki cykl sprzedaży?

Dyskusja Ekspertów

4 Komentarzy
P
PiotrekK
Sezonowość sama w sobie nie musi przekreślać kredytu, ale bank raczej nie patrzy wyłącznie na prostą średnią roczną. Zwykle interesuje go też, czy w słabszych miesiącach firma ma z czego obsługiwać ratę i czy taki cykl przychodów jest powtarzalny, a nie jednorazowy. Jeśli roczny wynik jest stabilny, to duże znaczenie może mieć pokazanie, że te spadki poza sezonem są normalne dla branży i wcześniej nie powodowały problemów z płynnością. O jaki rodzaj finansowania chodzi: kredyt obrotowy czy inwestycyjny?
D
dominika_fin
U mnie sezonowość była normalnie brana pod uwagę, ale bank mocno patrzył na to, czy te słabsze miesiące nie kończą się zejściem pod kreskę albo regularnym korzystaniem z limitu. Sama średnia roczna nie załatwiła tematu, bo analityk pytał, z czego firma żyje poza sezonem i czy koszty też wtedy spadają. Pomogło pokazanie wyników za poprzednie lata, bo było widać, że ten schemat się powtarza i nie jest nagłym pogorszeniem sytuacji. Z wyciągów faktycznie wychodzą duże różnice, więc dobrze, jeśli da się je sensownie wytłumaczyć cyklem sprzedaży, umowami albo branżą. W moim przypadku większe znaczenie miało to, czy po całym roku zostaje dochód i czy zobowiązania są płacone terminowo. Przy kredycie obrotowym bank podchodził do tego luźniej niż przy większym inwestycyjnym. Dużo zależy też od tego, czy masz stałe koszty poza sezonem, bo to potrafi zmienić ocenę zdolności. W jakiej branży masz tę sezonowość?
J
JacekF
RE: dominika_fin
dominika_fin, a bank patrzył u Ciebie na konkretną liczbę miesięcy wstecz czy bardziej na cały rok i wyjaśnienie sezonowości? Ciekawi mnie też, czy wystarczyły im same wyciągi, czy prosili o jakieś prognozy albo umowy na kolejny sezon?
K
krzysiek_pit
A dużo zależy od tego, o jaki kredyt chodzi i jak bank liczy zdolność w danym produkcie. Przy sezonowej działalności sama nierówność wpływów nie musi od razu przekreślać sprawy, ale słabsze miesiące mogą mieć znaczenie, jeśli rata miałaby przypadać właśnie wtedy. Bank może też patrzeć na historię rachunku, PIT/KPiR albo pełny rok obrotowy, więc średnia roczna to tylko część obrazu. Jaki to typ działalności i kredyt obrotowy czy inwestycyjny?