Lokaty Autor: Malgosia79 |

Co dzieje się z lokatą po śmierci właściciela?

Moja mama miała założoną lokatę terminową na kilka miesięcy i zmarła przed jej zakończeniem. Rodzina dopiero porządkuje sprawy bankowe i nie wiemy, czy taka lokata działa dalej do terminu zapadalności, czy bank ją automatycznie zamyka. Nie mam jeszcze pełnej informacji, czy była ustanowiona dyspozycja na wypadek śmierci. Czy bank wypłaca środki dopiero po przedstawieniu dokumentów spadkowych? Czy odsetki są naliczane do końca umowy?

Dyskusja Ekspertów

3 Komentarzy
M
MagdaW
Bank zwykle nie zamyka lokaty „z automatu” w dniu śmierci, ale wypłata środków jest blokowana do czasu wyjaśnienia uprawnień, chyba że była dyspozycja na wypadek śmierci. Najpierw trzeba ustalić w banku, czy taka dyspozycja istnieje i jakie dokumenty będą wymagane w tej konkretnej sytuacji.
B
basia_domowyplan
RE: MagdaW
MagdaW dobrze to ujęła, tylko doprecyzowałbym, że sama śmierć właściciela nie zawsze oznacza natychmiastowe zerwanie lokaty. Często środki dalej są na rachunku, a bank po uzyskaniu informacji o zgonie wstrzymuje wypłatę do czasu ustalenia, kto ma do nich prawo. Jeśli była dyspozycja na wypadek śmierci, może to uprościć wypłatę do wskazanej osoby, ale reszta zwykle idzie już przez dokumenty spadkowe. Czy bank został już formalnie poinformowany o zgonie mamy?
J
joanna_lokaty
U nas lokata po śmierci właściciela nie została zamknięta automatycznie od razu, tylko bank zablokował wypłatę do czasu pokazania aktu zgonu i dokumentów spadkowych, a jeśli jest dyspozycja na wypadek śmierci, to ta część idzie prostszą ścieżką. Macie już potwierdzone w banku, czy mama taką dyspozycję składała?