Pracuję w branży logistycznej na umowie o pracę na czas określony, która kończy się za około 5 miesięcy. Firma działa stabilnie, mam ciągłość zatrudnienia od ponad dwóch lat, ale umowy były przedłużane co rok. Chcę złożyć wniosek o kredyt hipoteczny na mieszkanie z rynku wtórnego za około 520 tys. zł, z wkładem własnym na poziomie 20%. Wynagrodzenie mam stałe, bez dużych premii, wpływa regularnie na konto i nie mam innych kredytów poza niewielkimi zakupami ratalnymi. Pracodawca deklaruje, że kolejna umowa będzie przedłużona, ale na ten moment nie mam jeszcze aneksu ani nowego dokumentu. Zastanawiam się, czy bank może potraktować taki termin końca umowy jako ryzyko i odrzucić dochód przy liczeniu zdolności. Czy ktoś spotkał się z sytuacją, że kredyt hipoteczny został rozpatrzony mimo umowy kończącej się za kilka miesięcy?
Kredyty
Autor: BasiaZOsiedla
|
Dyskusja Ekspertów