Firma Autor: RafalBiz |

Czy częste przelewy z konta firmowego na prywatne mogą utrudnić kredyt firmowy?

Prowadzę JDG i co miesiąc przelewam sobie różne kwoty z konta firmowego na prywatne, zależnie od bieżących wydatków. W przychodach firma wygląda stabilnie, ale na rachunku firmowym często zostaje niewielkie saldo. Czy bank przy kredycie firmowym może uznać takie częste wypłaty dla właściciela za problem?

Dyskusja Ekspertów

7 Komentarzy
P
PawelM
Bank raczej nie patrzy na same przelewy na prywatne konto jako problem, bo przy JDG to normalne, że właściciel wypłaca środki dla siebie. Znaczenie ma bardziej to, czy po tych wypłatach firma ma płynność, regularne wpływy, brak zaległości i czy z dochodu zostaje przestrzeń na ratę kredytu. Jeśli saldo na koncie firmowym często jest niskie, bank może dopytywać o koszty życia, zobowiązania prywatne albo poprosić o wyciągi z konta prywatnego, żeby zobaczyć pełniejszy obraz. Dużo zależy też od rodzaju kredytu i tego, czy bank analizuje głównie PIT/KPiR, czy realne przepływy na rachunku. Jakiego kredytu szukasz: obrotowego, inwestycyjnego czy leasingu?
T
TeresaM
RE: PawelM
Zgadzam się z PawelM, przy JDG takie przelewy same w sobie nie są niczym dziwnym, ale bank może gorzej ocenić sytuację, jeśli po nich konto firmowe regularnie świeci pustkami i nie widać bufora na podatki, ZUS czy ratę. Dużo zależy też od tego, czy dochód w dokumentach faktycznie zostaje stabilny po kosztach.
J
JacekF
Bank raczej nie patrzy na same przelewy na konto prywatne jako problem, bo przy JDG to normalne, ale może analizować, czy po takich wypłatach firma ma płynność i regularnie pokrywa ZUS, podatki, leasingi czy faktury. Większe znaczenie będą miały dochód, historia rachunku i brak zatorów, choć niskie saldo tuż przed złożeniem wniosku może wyglądać słabiej.
W
Waldek74
Bank może patrzeć nie tylko na przychody, ale też na przepływy i to, czy po takich przelewach zostaje bufor na koszty oraz ratę. Czy te przelewy są opisane jako wypłata właścicielska i widać regularnie pokrywane zobowiązania firmowe?
W
WojtekR
RE: Waldek74
Waldek74 dobrze to ujął, bo sam przychód może nie wystarczyć, jeśli na koncie firmowym ciągle widać schodzenie prawie do zera. Przy JDG takie przelewy na prywatne konto są normalne, ale bank może sprawdzać, czy firma mimo tego spokojnie opłaca ZUS, podatki, faktury i ma z czego obsłużyć ratę. Dużo zależy też od tego, jak te wypłaty wyglądają w historii rachunku i czy nie robią wrażenia chaotycznego drenowania konta. Masz te przelewy jakoś opisane w tytule?
T
tomek_kredyty
To zależy pewnie od tego, jak bank liczy zdolność i co dokładnie widzi na wyciągach. Przy JDG takie przelewy na konto prywatne same w sobie nie muszą wyglądać dziwnie, bo właściciel przecież z czegoś żyje. Pytanie raczej, czy po tych wypłatach firma regularnie ma środki na ZUS, podatki, faktury i inne koszty. Jeśli saldo często spada prawie do zera, bank może bardziej patrzeć na płynność niż na sam fakt przelewów. Znaczenie może mieć też to, czy wypłaty są opisane normalnie jako środki właściciela, czy wyglądają chaotycznie. Przy stabilnych przychodach i porządku w kosztach raczej nie powinno to automatycznie przekreślać kredytu. Dużo zależy też od kwoty kredytu i branży, bo banki różnie podchodzą do ryzyka. O jaki kredyt chodzi: obrotowy, inwestycyjny czy zwykła pożyczka firmowa?
N
NikodemK
Bank raczej nie patrzy na same przelewy na konto prywatne jak na coś podejrzanego, bo przy JDG to normalne, że właściciel wypłaca środki dla siebie. Bardziej liczy się to, czy po tych wypłatach firma nadal ma zdolność do obsługi rat, podatków, ZUS-u i bieżących kosztów. Jeśli wpływy są stabilne, a koszty i zobowiązania ogarnięte, częste przelewy nie muszą być problemem. Problem może się pojawić, gdy na rachunku firmowym regularnie brakuje środków, są opóźnienia w płatnościach albo bank widzi, że cała nadwyżka od razu znika. Przy kredycie firmowym bank może analizować historię rachunku, ale zwykle zestawia ją też z PIT-em, KPiR, JPK, deklaracjami i obrotami. Dobrze wygląda sytuacja, gdy da się pokazać, że te wypłaty są po prostu „wynagrodzeniem” właściciela, a nie ratowaniem prywatnych wydatków kosztem płynności firmy. Jeśli planujesz kredyt, sensownie byłoby przez kilka miesięcy zostawiać na koncie firmowym większą poduszkę i robić przelewy bardziej regularnie. O jaki typ kredytu chodzi: obrotowy, inwestycyjny czy gotówkowy na firmę?