Kredyty Autor: AdamPoGodzinach |

Kredyt hipoteczny a alimenty płacone na dziecko — czy bank mocno obniży zdolność?

Jestem na etapie wstępnej analizy zdolności pod kredyt hipoteczny i zastanawia mnie, jak bank podejdzie do alimentów płaconych na dziecko. Kwota to 1200 zł miesięcznie, wszystko idzie przelewem i jest uregulowane wyrokiem sądu. Dochód mam z umowy o pracę na czas nieokreślony, ale nie wiem, czy takie zobowiązanie bank traktuje podobnie jak ratę kredytu. Czy przy takiej kwocie alimentów bank może znacząco obniżyć zdolność albo wymagać dodatkowych wyjaśnień?

Dyskusja Ekspertów

7 Komentarzy
S
SebastianM
U mnie bank potraktował alimenty praktycznie jak stałe miesięczne obciążenie, więc te 1200 zł normalnie zeszło ze zdolności, podobnie jak rata. Dużo zależało od banku i reszty kosztów utrzymania, więc dobrze porównać kilka wyliczeń.
K
KornelK
U mnie bank potraktował alimenty praktycznie jak stałe miesięczne zobowiązanie, więc te 1200 zł po prostu odjęli od dochodu przy liczeniu zdolności. Dużo zależało od banku i reszty kosztów życia, więc dobrze porównać kilka kalkulacji u doradcy.
M
MagdaW
Bank potraktuje alimenty jako stałe miesięczne obciążenie, więc realnie pomniejszą dochód przy liczeniu zdolności. W praktyce działa to podobnie jak rata kredytu, bo 1200 zł co miesiąc nie jest kwotą, którą możesz swobodnie przeznaczyć na ratę hipoteki. Skoro alimenty są z wyroku i idą przelewem, bank raczej je bez problemu wychwyci z dokumentów albo historii konta. To nie musi automatycznie przekreślać kredytu, ale przy wyższej kwocie finansowania może wyraźnie obniżyć maksymalną dostępną ratę. Dużo zależy od dochodu netto, liczby osób w gospodarstwie domowym, innych zobowiązań i wkładu własnego. Różne banki potrafią też trochę inaczej liczyć koszty utrzymania i bufor na stopę procentową, więc wynik w jednym banku nie zawsze oznacza to samo w drugim. Jeśli nie masz innych rat ani limitów na kartach, sama kwota 1200 zł może być do przejścia przy solidnym dochodzie. Jaki masz mniej więcej dochód netto miesięcznie i czy składasz wniosek sam?
S
SzymonR
RE: MagdaW
MagdaW dobrze to ujęła, tylko zastanawia mnie jeszcze, czy bank patrzy wyłącznie na te 1200 zł jako stałe obciążenie, czy dolicza też standardowe koszty utrzymania dziecka po stronie płacącego. Masz może informację, czy dziecko jest liczone w gospodarstwie domowym przy analizie zdolności?
M
MateuszM
Bank raczej nie potraktuje alimentów dokładnie jak raty kredytu, ale będzie je liczył jako stałe miesięczne obciążenie. Przy 1200 zł miesięcznie ta kwota po prostu zmniejszy dochód do dyspozycji, więc zdolność może spaść, czasem dość odczuwalnie. Nie oznacza to jednak automatycznie odmowy, bo dużo zależy od wysokości dochodu, liczby osób w gospodarstwie, wkładu własnego i parametrów samego kredytu. To, że alimenty są uregulowane wyrokiem i płacone przelewem, działa raczej na plus w sensie przejrzystości sytuacji, ale bank i tak uwzględni je w kalkulacji. Część banków może podejść do tego bardziej konserwatywnie niż inne, więc wynik z jednej instytucji nie musi przesądzać sprawy. Ostrożnie podchodziłbym tylko do założenia, że alimenty „zabiorą” zdolność tak samo jak rata na 1200 zł, bo metodologia liczenia może się różnić. Jaki masz mniej więcej dochód netto miesięcznie?
J
joanna_lokaty
RE: MateuszM
MateuszM ma rację co do zasady, tylko dodałbym ostrożnie, że banki potrafią różnie to ująć w kalkulatorach zdolności, więc nie zawsze wyjdzie to identycznie jak zwykła rata kredytu. Przy 1200 zł miesięcznie wpływ będzie, ale skala zależy też od dochodu, liczby osób w gospodarstwie i innych zobowiązań.
M
Mirek_od_podatkow
Bank potraktuje alimenty jako stałe miesięczne zobowiązanie, więc realnie pomniejszą dochód brany do wyliczenia zdolności. W praktyce działa to podobnie jak rata kredytu, bo 1200 zł co miesiąc schodzi z budżetu i bank nie może tego pominąć, zwłaszcza że jest wyrok sądu i regularne przelewy. To nie znaczy automatycznie, że zdolność spadnie dramatycznie, bo dużo zależy od wysokości dochodu, liczby osób w gospodarstwie domowym, wkładu własnego i innych zobowiązań. Przy umowie o pracę na czas nieokreślony masz plus po stronie stabilności dochodu, ale alimenty i tak wejdą do kalkulatora. Różnice między bankami mogą być spore, bo każdy trochę inaczej liczy koszty utrzymania i bufor na ratę. Dobrze też pamiętać, że jeśli płacisz wszystko przelewem i bez zaległości, to przynajmniej temat jest jasny i nie wygląda jak coś ukrywanego. Przy kwocie 1200 zł miesięcznie bank raczej po prostu odejmie ją od dostępnego dochodu i na tej podstawie policzy maksymalną ratę. Jaki masz mniej więcej dochód netto i czy są jeszcze jakieś raty albo limity na kartach?