Prowadzę jednoosobową działalność w usługach remontowo-wykończeniowych i rozliczam się ryczałtem. Firma działa trzeci rok, przychody są dość stabilne, średnio około 18-22 tys. zł miesięcznie. Chciałbym złożyć wniosek o kredyt firmowy na około 80 tys. zł na zakup sprzętu i samochodu dostawczego. Problem w tym, że w zeszłym roku miałem dwa opóźnienia w opłaceniu składek ZUS, każde po kilkanaście dni, ale wszystko zostało później uregulowane. Nie mam obecnie zaległości ani w ZUS, ani w urzędzie skarbowym. Zastanawiam się, czy bank patrzy na takie krótkie opóźnienia jako poważny minus przy ocenie firmy. Czy spóźnione wpłaty do ZUS mogą realnie utrudnić uzyskanie kredytu firmowego dla JDG?
Firma
Autor: ArekNaRyczalcie
|
Dyskusja Ekspertów