Podatki Autor: Bartek1987 |

Czy część czynszu za mieszkanie można wrzucić w koszty przy pracy z domu w 2025 roku?

Prowadzę jednoosobową działalność i większość pracy wykonuję z mieszkania, które wynajmuję prywatnie. Nie mam osobnego pokoju tylko pod firmę, ale realnie korzystam z biurka, internetu i części salonu kilka godzin dziennie. W umowie najmu nie ma nic o prowadzeniu działalności, a faktury za media są wystawiane na mnie jako osobę prywatną. Chciałbym wiedzieć, czy w takiej sytuacji można ująć część czynszu i opłat w kosztach firmy w 2025 roku. Czy potrzebna jest zgoda właściciela? Jak ustalić proporcję?

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
K
KlaudiaW
U mnie księgowa przepuszczała część czynszu i mediów proporcją do faktycznie używanej powierzchni, ale bez wydzielonego pokoju trzymałbym się raczej małego, rozsądnego procentu i jakiegoś opisu wyliczenia na wypadek pytań. Masz zgodę właściciela na prowadzenie działalności w mieszkaniu?
G
GrazynaK
Można rozliczać część czynszu i mediów, ale musi być sensowny, udokumentowany związek z działalnością, np. proporcja powierzchni albo faktycznego wykorzystania, a przy braku osobnego pokoju urząd może mocniej pytać o sposób wyliczenia. Masz zgodę właściciela albo chociaż zapis w umowie, który nie wyklucza pracy z mieszkania?
N
NorbertK
Da się ująć część czynszu i mediów w kosztach, ale trzeba mieć sensowny sposób wyliczenia tej części związanej z działalnością, np. proporcję powierzchni albo realnego wykorzystania mieszkania do pracy. Brak osobnego pokoju nie przekreśla kosztu, tylko trudniej to obronić, więc dobrze mieć prostą notatkę, jak liczysz procent i dlaczego akurat taki. Faktury na osobę prywatną zwykle nie są problemem przy JDG, jeśli wydatek faktycznie dotyczy działalności, ale przy najmie sprawdziłbym jeszcze umowę, bo właściciel może nie chcieć prowadzenia firmy w lokalu. Masz w kosztach już internet albo prąd, czy dopiero chcesz zacząć to rozliczać?
K
KarinaM
RE: NorbertK
NorbertK dobrze to ujął: sam brak wydzielonego pokoju nie zamyka tematu, ale przy salonie używanym kilka godzin dziennie trzeba mieć logicznie policzoną część kosztów i trzymać się jednej metody. Sprawdziłeś też, czy umowa najmu nie zabrania prowadzenia działalności w mieszkaniu?
S
Sylwek77
RE: NorbertK
NorbertK dobrze to ujął, u mnie księgowa też podchodziła do tego przez rozsądną proporcję, a nie przez „biuro” wydzielone drzwiami. Przy wynajmie bardziej pilnowałbym, żeby wyliczenie było spójne i żeby umowa najmu nie zabraniała działalności, bo tu czasem wychodzą schody przy kontroli albo u właściciela.
I
IwonaF
Można ująć część czynszu i mediów w kosztach, ale trzeba mieć sensowny sposób wyliczenia proporcji faktycznego użycia mieszkania do działalności, np. metrażowo-czasowy, i dobrze to opisać na wypadek kontroli. Sprawdziłeś, czy umowa najmu nie zabrania prowadzenia działalności w lokalu?
J
JacekF
Można, ale nie jest to automatyczne i przy mieszkaniu bez wydzielonego pokoju robi się dość ślisko dowodowo. Fiskus zwykle patrzy na to, czy da się sensownie wykazać związek kosztu z działalnością i przyjąć rozsądną proporcję, a nie po prostu wrzucić „kawałek czynszu”, bo pracuje się z domu. Faktury na osobę prywatną same w sobie nie muszą przekreślać kosztu, ale brak zapisu w umowie najmu o działalności może być problemem cywilnie wobec właściciela. Masz zgodę wynajmującego na używanie lokalu także do pracy firmowej?
A
adam_warszawa
Da się ująć część czynszu i mediów w kosztach, ale tylko w rozsądnej proporcji związanej z faktycznym używaniem mieszkania do działalności, dobrze policzonej i opisanej na wypadek kontroli. Problemem może być umowa najmu bez zgody na działalność, więc najpierw sprawdziłbym, czy właściciel nie ma zastrzeżeń do takiego wykorzystania lokalu.
H
Halina_fin
RE: adam_warszawa
Też bym szedł w kierunku proporcji, tylko przy pracy z salonu bardziej według realnego czasu i powierzchni niż na zasadzie „połowa mieszkania w koszty”, bo to łatwo podważyć. Umowa najmu faktycznie może być osobnym tematem, zwłaszcza jeśli właściciel nie zgadzał się na działalność pod tym adresem.