Firma Autor: DarekOdKredytu |

Czy przychody od jednego głównego kontrahenta mogą utrudnić uzyskanie kredytu firmowego?

Prowadzę JDG i większość moich wpływów od ponad roku pochodzi od jednego dużego kontrahenta. Przychody są regularne, faktury opłacane terminowo, ale zastanawiam się, jak bank patrzy na taką koncentrację przy wniosku o kredyt firmowy. Nie mam wielu mniejszych klientów, bo branżowo pracuję głównie na stałej współpracy B2B. Czy bank może uznać to za większe ryzyko? Czy znaczenie ma długość umowy z tym kontrahentem?

Dyskusja Ekspertów

7 Komentarzy
O
ola_finansowo
U mnie bank zwracał na to uwagę, ale nie było to automatycznie przeszkodą. Też miałem większość przychodów z jednej umowy B2B i bardziej pytali, od jak dawna trwa współpraca, czy są regularne faktury i czy wpływy faktycznie widać na koncie. Pomogło to, że kontrahent był dużą firmą, a płatności przychodziły bez opóźnień przez dłuższy czas. Doradca mówił wprost, że koncentracja przychodów podnosi ryzyko, bo jak taka umowa się urwie, to firma może nagle stracić płynność. Z drugiej strony przy stabilnej historii i sensownych kosztach działalności dało się to obronić. U mnie prosili też o umowę albo potwierdzenie współpracy, więc długość umowy miała znaczenie, zwłaszcza jeśli była na czas nieokreślony albo z dłuższym okresem wypowiedzenia. Dużo zależy też od kwoty kredytu i tego, czy bank liczy zdolność z KPiR, ryczałtu czy samych wpływów. Jaka to branża i mniej więcej jaki udział przychodów idzie od tego jednego kontrahenta?
T
TeresaM
RE: ola_finansowo
ola_finansowo, dzięki za ten przykład, bo mam dość podobną sytuację. Zastanawiam się właśnie, czy bank bardziej patrzył u Ciebie na sam fakt jednego kontrahenta, czy na stabilność tej współpracy i historię wpływów na rachunku. Ciekawe też, czy znaczenie miało to, że była podpisana umowa na dłuższy okres, czy wystarczyły regularne faktury i przelewy. Na jaki czas miałeś wtedy zawartą tę umowę B2B?
M
mateusz_etf
RE: TeresaM
TeresaM, z mojego doświadczenia bank bardziej czepia się ryzyka utraty jedynego źródła przychodu, ale jeśli widać dłuższą, regularną historię wpływów i jest umowa B2B z konkretnym okresem lub wypowiedzeniem, to mocno poprawia obraz sprawy. U Ciebie ta współpraca jest na czas określony czy raczej bezterminowa?
A
AgnieszkaW
Może to mieć znaczenie, bo bank często patrzy nie tylko na wysokość wpływów, ale też na ryzyko ich utraty przy jednym głównym źródle. Masz z tym kontrahentem umowę na czas określony, nieokreślony czy raczej współpracę odnawianą z miesiąca na miesiąc?
M
MagdaW
Bank może potraktować dużą koncentrację przychodów u jednego kontrahenta jako podwyższone ryzyko, ale regularność wpływów, terminowe płatności i historia współpracy działają na plus. Znaczenie ma też długość oraz forma umowy, bo inaczej wygląda stały kontrakt B2B na czas określony, a inaczej współpraca odnawiana z miesiąca na miesiąc.
I
Iza79
Tak, bank może potraktować dużą zależność od jednego kontrahenta jako dodatkowe ryzyko, nawet jeśli wpływy są regularne i faktury płacone w terminie. Z drugiej strony przy JDG i stałej współpracy B2B nie jest to nic nietypowego, więc dużo zależy od branży, historii przychodów, kosztów, dochodu i tego, czy umowa daje jakąś przewidywalność na kolejne miesiące. Dłuższa umowa, brak zaległości w ZUS/US i stabilne wpływy na konto zwykle działają na plus. Bank może też patrzeć, co by się stało z Twoją zdolnością, gdyby ten kontrahent zakończył współpracę. Jaki okres kredytowania i kwota wchodzą w grę?
G
GrazynaK
Bank może uznać taką koncentrację za dodatkowe ryzyko, ale nie zawsze przekreśla to kredyt, jeśli wpływy są regularne, historia współpracy stabilna, a firma ma sensowną rentowność. Znaczenie może mieć też to, czy umowa jest długoterminowa i łatwa do wypowiedzenia.