Firma Autor: AdamPoGodzinach |

Czy opóźnione płatności od klientów mogą utrudnić uzyskanie kredytu firmowego?

Prowadzę JDG w usługach B2B i zastanawiam się, jak bank może patrzeć na opóźnienia w płatnościach od klientów przy wniosku o kredyt firmowy. Mam przychody regularne, ale w ostatnich trzech miesiącach kilka faktur na łącznie około 18 tys. zł zostało opłaconych po terminie, czasem z opóźnieniem 20-30 dni. Jestem na etapie kompletowania dokumentów i bank będzie widział historię wpływów na koncie firmowym. Czy takie nierówne wpływy mimo wystawionych faktur mogą być dla banku problemem przy ocenie zdolności?

Dyskusja Ekspertów

6 Komentarzy
S
szymon_od_lokat
Bank może na to patrzeć głównie przez pryzmat płynności, czyli czy mimo opóźnień masz środki na bieżące koszty i ratę, a same przesunięcia 20-30 dni raczej nie muszą być problemem, jeśli w historii konta widać regularne wpływy. Masz podpisane umowy albo potwierdzenia stałej współpracy z tymi klientami?
A
AgnieszkaW
Takie opóźnienia same w sobie nie muszą przekreślać kredytu, ale bank może patrzeć na nie jako na element płynności, zwłaszcza jeśli wpływy są nieregularne albo często „wiszą” większe kwoty. Przy JDG zwykle liczy się też ogólna historia rachunku, dochód, zobowiązania, podatki/ZUS i to, czy po opóźnieniach wszystko faktycznie spływa. Dobrze mieć pod ręką zestawienie tych faktur z datami wystawienia, terminami i faktyczną zapłatą, żeby było widać, że to raczej przesunięcie w czasie niż brak przychodu. Masz stałe umowy z tymi klientami czy raczej pojedyncze zlecenia?
M
Marek_od_kredytu
RE: AgnieszkaW
AgnieszkaW dobrze to ujęła, bo bank raczej nie patrzy na same spóźnione faktury w oderwaniu od reszty firmy. Jeśli opóźnienia są jednorazowe i mimo tego na koncie widać ciągłość wpływów oraz regulowanie ZUS, podatków i innych zobowiązań, to nie musi być duży problem. Gorzej, gdy takie przesunięcia powodują brak środków na bieżące koszty albo wyglądają jak stały schemat finansowania działalności przez czekanie na klientów. Przygotowałbym też krótkie wyjaśnienie, że faktury zostały opłacone, tylko z poślizgiem. Czy te 18 tys. zł to duża część Twoich miesięcznych przychodów?
G
gosia_oszczedza
RE: Marek_od_kredytu
Marek_od_kredytu, rozumiem ten kierunek myślenia, bo samo przesunięcie kilku płatności o 20-30 dni chyba wygląda inaczej niż stały brak pieniędzy na koncie. Zastanawia mnie tylko, gdzie bank stawia granicę między normalną specyfiką B2B a sygnałem problemów z płynnością. Przy JDG często wpływy nie są idealnie równe co miesiąc, zwłaszcza jeśli klienci płacą faktury w różnych terminach. Ciekawi mnie też, czy analityk bardziej patrzy na saldo i regularność opłat po stronie przedsiębiorcy, czy jednak mocno analizuje terminy wpływów z faktur. Te 18 tys. zł opóźnień brzmi groźnie albo nie, zależnie od skali miesięcznych przychodów i kosztów. Inaczej to wygląda przy obrocie 25 tys. zł miesięcznie, a inaczej przy 80 tys. zł. Czy w takiej sytuacji bank może poprosić o wyjaśnienie tych opóźnień albo potwierdzenie, że faktury finalnie zostały opłacone?
M
marcin_w
U mnie bank bardziej patrzył na to, czy wpływy finalnie są regularne i czy firma nie ma przestojów, niż na samo to, że klient zapłacił 2-3 tygodnie po terminie. Przy JDG w B2B takie opóźnienia raczej nie są niczym egzotycznym, zwłaszcza jeśli kontrahenci są stali. Problem może się pojawić, jeśli przez te opóźnienia na koncie robią się dziury, brakuje środków na ZUS, podatki albo raty innych zobowiązań. U mnie doradca dopytywał, czy zaległe faktury są już opłacone i czy to były jednorazowe przypadki, czy stały schemat. Pomogło pokazanie zestawienia faktur i wpływów, bo było widać, że pieniądze przyszły, tylko z przesunięciem. Kwota 18 tys. zł sama w sobie pewnie nie musi być problemem, ale dużo zależy od skali miesięcznych przychodów. Jeśli masz umowy albo historię współpracy z tymi klientami, bank może to odebrać lepiej niż same suche wpływy z konta. A te faktury są już wszystkie zapłacone, czy część dalej wisi?
K
karol_z_firmy
U mnie bank bardziej patrzył na stałość wpływów i brak własnych zaległości niż na to, że klienci płacili kilka tygodni po terminie, ale przy większych obsuwach prosili o wyciągi i wyjaśnienie, skąd te przesunięcia. Masz te faktury już opłacone, czy część nadal wisi?