Podatki Autor: JoannaOdPodatkow |

Ulga na dziecko po rozwodzie i opiece naprzemiennej w PIT za 2025 rok?

Czy ktoś przerabiał rozliczenie ulgi na dziecko po rozwodzie, gdy w wyroku jest wpisana opieka naprzemienna? Rozwód uprawomocnił się u nas w czerwcu 2025 roku, mamy jedno dziecko i od tego czasu faktycznie mieszka tydzień u mnie, tydzień u ojca. Nie mamy między sobą żadnego pisemnego porozumienia co do podziału ulgi, a każde z nas będzie składać osobny PIT. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji urząd patrzy na sam wyrok, faktyczny czas opieki, czy dochody rodziców. Czy jeśli druga strona wpisze ulgę w całości u siebie, to da się to potem jakoś wyjaśnić w urzędzie?

Dyskusja Ekspertów

10 Komentarzy
A
ania_z_poznania
U mnie przy opiece naprzemiennej i braku porozumienia księgowa rozliczyła ulgę po połowie, bo urząd patrzył na faktyczne wykonywanie opieki, a nie tylko na to, kto pierwszy wpisał dziecko w PIT. Macie mniej więcej równy podział kosztów utrzymania dziecka?
J
JagodaM
RE: ania_z_poznania
Też spotkałam się z takim podejściem, że przy naprzemiennej i bez dogadania urząd zakłada podział ulgi po połowie, zwłaszcza gdy dziecko faktycznie mieszka u każdego z rodziców podobnie długo. Koszty macie dzielone mniej więcej równo?
D
DanielF
Przy opiece naprzemiennej i braku porozumienia ulga zwykle dzieli się po połowie, ale za 2025 r. trzeba też uwzględnić okres przed uprawomocnieniem rozwodu, bo wtedy sytuacja formalnie mogła wyglądać inaczej. Macie w wyroku dokładnie wpisaną pieczę naprzemienną od czerwca?
F
FilipK
RE: DanielF
DanielF dobrze zwrócił uwagę na ten moment czerwcowy, bo w PIT za 2025 rok nie patrzy się tylko na to, co jest po rozwodzie, ale na cały rok podatkowy. Jeśli od czerwca jest faktycznie i formalnie opieka naprzemienna, a nie ma porozumienia, to za ten okres zwykle wychodzi podział ulgi po 50%. Za miesiące przed uprawomocnieniem rozwodu znaczenie ma, kto faktycznie wykonywał władzę rodzicielską i jak wyglądała opieka, bo samo późniejsze orzeczenie niekoniecznie automatycznie obejmuje wcześniejszy czas. Macie w wyroku wskazaną konkretną datę rozpoczęcia opieki naprzemiennej?
I
IwonaF
U nas przy opiece naprzemiennej księgowa rozliczyła ulgę po połowie, bo nie mieliśmy żadnego porozumienia i oboje faktycznie zajmowaliśmy się dzieckiem. W PIT wyszło więc po 50% ulgi za okres, w którym taka opieka już działała, a za wcześniejsze miesiące patrzyliśmy na to, kto wtedy realnie wykonywał opiekę. Urząd niczego nie kwestionował, ale mieliśmy zachowane wyrok i kalendarz pobytów dziecka, gdyby ktoś pytał. A przed czerwcem dziecko mieszkało głównie u jednego z Was?
D
dorota_vat
RE: IwonaF
U nas było bardzo podobnie jak u IwonyF: po rozwodzie i faktycznej opiece tydzień na tydzień rozliczyliśmy ulgę po połowie za ten okres, bez osobnego porozumienia. Za miesiące sprzed uprawomocnienia patrzyliśmy bardziej na to, gdzie dziecko faktycznie mieszkało i kto wtedy ponosił codzienne koszty.
M
Mirek_od_podatkow
A przed rozwodem, od stycznia do czerwca 2025, dziecko mieszkało głównie u jednego z Was czy już funkcjonował układ tydzień na tydzień? To może mieć znaczenie przy podziale ulgi za cały rok.
M
Marta_od_lokat
Przy opiece naprzemiennej wpisanej w wyroku i braku porozumienia co do ulgi zasadą jest podział po 50% między rodziców, o ile oboje faktycznie wykonują władzę rodzicielską. Przy jednym dziecku trzeba jeszcze pilnować limitów dochodów, bo one mogą komuś całkiem wyłączyć ulgę. Za cały 2025 r. liczy się miesiące, w których była wykonywana władza rodzicielska, więc sam fakt uprawomocnienia rozwodu w czerwcu nie musi oznaczać, że wcześniejsze miesiące „wypadają”. Macie w wyroku wprost zapis o pieczy naprzemiennej od czerwca, czy tylko ustalone kontakty tydzień na tydzień?
M
MarzenaK
Przy opiece naprzemiennej i braku porozumienia co do ulgi zwykle przyjmuje się podział po połowie między rodziców, o ile oboje faktycznie wykonywali władzę rodzicielską. Czyli za okres od czerwca, kiedy rozwód się uprawomocnił i dziecko mieszkało tydzień u jednego, tydzień u drugiego, każde z Was rozlicza swoją część. Inna sprawa to miesiące przed rozwodem, bo tu znaczenie może mieć to, kto faktycznie sprawował opiekę i czy oboje rodzice wykonywali władzę rodzicielską. Sam wpis o opiece naprzemiennej w wyroku nie przesądza jeszcze wszystkiego, ale przy zgodnym wykonywaniu opieki jest mocnym argumentem za równym podziałem. Problem zaczyna się wtedy, gdy jedno z rodziców wpisze całą ulgę, a drugie też swoją część, bo urząd może później pytać o wyjaśnienia. Dobrze mieć pod ręką wyrok, potwierdzenia miejsca pobytu dziecka czy choćby kalendarz opieki, gdyby trzeba było coś wykazać. Czy ojciec dziecka też planuje odliczyć połowę ulgi, czy raczej całość?
B
BozenaW
U mnie przy opiece naprzemiennej urząd patrzył głównie na to, czy faktycznie oboje wykonywaliśmy władzę rodzicielską i czy nie było porozumienia co do innego podziału. Skoro dziecko mieszka tydzień u Ciebie i tydzień u ojca, to w praktyce zwykle wychodzi podział ulgi po połowie za okres po rozwodzie, a za wcześniejsze miesiące zależy, jak wyglądała sytuacja przed uprawomocnieniem. Ja miałam przygotowane daty, wyrok i krótkie wyjaśnienie, bo urząd może o to dopytać, jeśli oboje wpiszecie ulgę inaczej. Czy przed czerwcem 2025 mieszkaliście jeszcze razem z dzieckiem?