Lokaty Autor: MagdaLokaty |

Lokata czy konto oszczędnościowe dla 120 tys. zł na 6-9 miesięcy, jeśli środki mogą być potrzebne na wkład własny?

Odkładam środki na wkład własny do mieszkania i mam obecnie około 120 tys. zł, które przez najbliższe 6-9 miesięcy chciałabym trzymać możliwie bezpiecznie. Problem w tym, że nie znam dokładnej daty zakupu - może to być za pół roku, ale może też szybciej, jeśli trafi się dobra oferta. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji lepiej wrzucić pieniądze na lokatę, czy zostać przy koncie oszczędnościowym z większą elastycznością.

Nie chcę ryzykować utraty odsetek albo blokady środków, jeśli trzeba będzie szybko zrobić przelew do dewelopera albo na konto notarialne. Jak dzielicie takie pieniądze w praktyce: wszystko płynnie, czy część na lokatę, a część na konto oszczędnościowe? Interesuje mnie bardziej strategia niż konkretna oferta banku.

Dyskusja Ekspertów

3 Komentarzy
M
Marta_od_lokat
Przy celu mieszkaniowym z niepewną datą zwykle wygodniej mieć większość środków płynnie, nawet kosztem trochę niższego oprocentowania. Ja dzieliłabym to raczej na część całkowicie dostępną i ewentualnie mniejszą część na krótkie lokaty 1-3M, jeśli naprawdę nie będzie potrzebna od ręki.
R
RenataM
Też bym patrzyła przede wszystkim na płynność, bo przy zakupie mieszkania terminy bywają nagłe i szkoda potem zrywać lokatę albo czekać do końca okresu. Jeśli już lokata, to raczej drabinka niż wrzucanie całej kwoty w jeden termin.
P
PatrycjaW
W praktyce dobrze też zostawić zapas nie tylko na sam wkład własny, ale na PCC, notariusza, wykończenie albo prowizje po drodze. Wtedy łatwiej ocenić, jaka część pieniędzy naprawdę jest “nietykalna”, a jaka musi zostać pod ręką.