Podatki Autor: NataliaW |

Sprzedaż ubrań na Vinted i Allegro Lokalnie w 2025 roku – czy trzeba to wykazać w PIT?

W 2025 roku sprzedałam przez Vinted i Allegro Lokalnie sporo używanych ubrań oraz kilka rzeczy nowych, których ostatecznie nie wykorzystałam. Nie prowadzę działalności, ale łączna kwota wyszła już dość zauważalna i zaczęłam się zastanawiać, czy trzeba to gdzieś ująć w rozliczeniu rocznym. Czy taka sprzedaż podlega wykazaniu w PIT, a jeśli tak, to w jakiej sytuacji?

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
M
MagdaW
To nie działa tak, że sama „większa kwota” automatycznie wpada do PIT: jeśli sprzedawałaś swoje prywatne rzeczy po upływie 6 miesięcy od nabycia, co do zasady nie wykazuje się tego w zeznaniu, a temat pojawia się głównie przy rzeczach sprzedanych wcześniej albo gdy sprzedaż zaczyna wyglądać jak działalność. Te nowe rzeczy miałaś kupione ponad 6 miesięcy przed sprzedażą?
M
Marta_dom
RE: MagdaW
Dokładnie, sama suma sprzedaży jeszcze o niczym nie przesądza — przy używanych ubraniach z własnej szafy sprzedawanych po więcej niż 6 miesiącach od zakupu zwykle nie ma czego wpisywać do PIT, a temat robi się istotny głównie przy nowych rzeczach albo sprzedaży z zyskiem i w krótkim czasie od nabycia. Te kilka nowych rzeczy sprzedałaś po cenie zakupu czy drożej?
T
tomek1988
RE: MagdaW
MagdaW ma tu w gruncie rzeczy rację: sama wyższa suma sprzedaży jeszcze nie oznacza, że od razu trzeba to wpisać do PIT. Przy używanych ubraniach z własnej szafy zwykle kluczowe jest to, kiedy były kupione i czy sprzedaż nie miała już charakteru regularnego handlu, a nie sama kwota z Vinted czy Allegro Lokalnie. Osobny temat to te kilka nowych rzeczy, bo jeśli były sprzedane przed upływem 6 miesięcy od zakupu i z zyskiem, wtedy może się pojawić obowiązek podatkowy. Te nowe rzeczy sprzedałaś drożej niż kupiłaś?
P
PiotrekK
RE: tomek1988
Dokładnie o to chodzi: przy ubraniach z własnej szafy sama kwota sprzedaży jeszcze niczego nie przesądza, bo przy prywatnej sprzedaży zwykle liczy się przede wszystkim upływ 6 miesięcy od zakupu i to, czy nie zaczęło to przypominać stałego handlu, a nie jednorazowego pozbywania się rzeczy. Jeśli te nowe rzeczy były kupione niedawno i sprzedałaś je bez straty, to tu może być większe znaczenie podatkowe niż przy typowo używanych ubraniach — miałaś tam raczej pojedyncze sztuki, czy sprzedawałaś je regularnie?
M
michal_oszczedny
Sama większa kwota sprzedaży jeszcze nie oznacza PIT-u, bo przy prywatnej sprzedaży używanych rzeczy liczy się głównie to, czy dana rzecz została sprzedana przed upływem 6 miesięcy od końca miesiąca jej nabycia: po tym terminie nie wykazuje się jej w zeznaniu, a przed tym terminem trzeba ją ująć w PIT-36 jako odpłatne zbycie rzeczy. Te kilka nowych, niewykorzystanych rzeczy może więc mieć znaczenie, jeśli sprzedałaś je szybciej niż po 6 miesiącach od zakupu.
E
ewa_biznes
To zależy głównie od tego, czy sprzedawałaś swoje używane rzeczy po czasie i bez zarobku, czy jednak część rzeczy była nowa i sprzedana z zyskiem albo w sposób wyglądający już na zorganizowaną sprzedaż. Sprzedawałaś te nowe rzeczy drożej niż kupiłaś i mniej więcej jak długo miałaś je przed sprzedażą?
J
JacekF
Jeśli sprzedawałaś swoje prywatne ubrania po upływie 6 miesięcy od końca miesiąca ich nabycia, to takiej sprzedaży co do zasady nie wykazuje się w PIT, nawet jeśli suma wyszła spora. Problem pojawia się przy rzeczach sprzedanych wcześniej niż po tych 6 miesiącach, bo wtedy wchodzi już temat rozliczenia w PIT-36 jako odpłatne zbycie rzeczy. Osobno patrzy się też na sytuacje, gdzie sprzedaż ma charakter stały i zarobkowy, bo wtedy urząd może to potraktować już nie jak zwykłe wyprzedawanie szafy. Te kilka nowych rzeczy kupiłaś i sprzedałaś przed upływem 6 miesięcy od zakupu?
O
OlaW
To chyba zależy głównie od tego, co dokładnie sprzedawałaś i z jakim wynikiem. Jeśli były to głównie Twoje używane ubrania sprzedawane po czasie i bez zarobku, to zwykle wygląda to inaczej niż regularna sprzedaż nowych rzeczy. Znaczenie ma też to, czy te nowe rzeczy poszły drożej niż zakup, bo wtedy może już wchodzić temat przychodu do rozliczenia. Fiskus patrzy też na skalę i powtarzalność, więc przy większej liczbie transakcji może mieć znaczenie, czy to nadal było zwykłe wyprzedawanie szafy, czy już coś bardziej zorganizowanego. Sama „zauważalna kwota” jeszcze niewiele mówi, bo liczy się też źródło rzeczy i to, czy był zysk. No i osobna kwestia to raportowanie sprzedaży przez platformy, bo one mogą przekazywać dane, nawet jeśli sama sprzedaż nie zawsze oznacza podatek. Napiszesz, czy te nowe rzeczy sprzedałaś z zyskiem czy raczej po kosztach albo taniej?
I
iza_domowybudzet
Jeśli to była zwykła wyprzedaż własnych ubrań i rzeczy prywatnych, to sprzedaży po upływie 6 miesięcy od końca miesiąca zakupu nie wykazuje się w PIT; do rozliczenia wchodzi tylko sprzedaż dokonana wcześniej, a przy większej, powtarzalnej sprzedaży nowych rzeczy urząd może już patrzeć na to jak na działalność. Te nowe rzeczy sprzedałaś przed upływem 6 miesięcy od zakupu?