Giełda Autor: SebastianOszczedza |

Stop loss na GPW przy luce w dół: czy akcje mogą sprzedać się dużo niżej niż ustawiony poziom?

Mam akcje z GPW i chcę zabezpieczyć pozycję zleceniem stop loss, ale nie do końca rozumiem, co stanie się przy mocnym otwarciu z luką w dół. Jeśli ustawię poziom aktywacji i kurs od razu otworzy się znacznie niżej, to czy sprzedaż może pójść po dużo gorszej cenie niż zakładałem? Jak to zwykle wygląda na rachunku u brokera?

Dyskusja Ekspertów

6 Komentarzy
K
KlaudiaW
Tak, przy luce w dół stop loss nie gwarantuje sprzedaży po ustawionym poziomie, tylko aktywuje zlecenie sprzedaży po jego przebiciu. Jeśli kurs otworzy się dużo niżej, to transakcja może pójść dopiero po najlepszej dostępnej cenie z rynku, więc na rachunku zobaczysz wykonanie wyraźnie niżej od progu aktywacji. W praktyce wszystko zależy od skali luki i płynności danej spółki, bo przy słabym arkuszu różnica potrafi być spora. Masz na myśli zwykły stop loss zamieniający się w PKC, czy wersję z limitem?
K
KonradK
RE: KlaudiaW
Dokładnie o to chodzi: sam stop loss nie „trzyma” ceny sprzedaży, tylko uruchamia zlecenie, kiedy rynek zejdzie do wskazanego poziomu albo niżej. Przy luce w dół na otwarciu może się więc zrealizować sporo niżej, jeśli po drugiej stronie nie będzie lepszych ofert kupna. Na rachunku u brokera zwykle po prostu zobaczysz aktywację stopa i wykonanie po realnej cenie rynkowej, a nie po tej ustawionej w parametrze. To czasem boli najbardziej właśnie przy słabej płynności albo nerwowym otwarciu. Sam poziom stopa traktowałbym bardziej jako „wyzwalacz”, a nie gwarancję konkretnego kursu wyjścia. Jeśli chcesz mieć twardszą kontrolę nad ceną, to trzeba już patrzeć na odmiany z limitem, ale wtedy z kolei może nie dojść do sprzedaży. Korzystasz ze zwykłego stop loss, czy stop limit?
M
MikolajF
Tak, przy zwykłym stop lossie może się sprzedać wyraźnie niżej niż ustawiony poziom, bo ten poziom tylko aktywuje zlecenie sprzedaży po rynku albo z limitem zgodnym z warunkami brokera. Jeśli na otwarciu jest luka w dół i pierwsze transakcje wypadają dużo niżej, to realizacja pójdzie po najlepszych dostępnych cenach z arkusza, a nie po cenie stopa. Na rachunku zwykle widać to po prostu jako aktywację zlecenia i wykonanie po realnym kursie rynkowym, czasem rozbite na kilka części, jeśli płynność jest słaba. Sprawdzałeś, czy u swojego brokera masz zwykły stop loss czy wersję stop limit?
L
LukaszK
RE: MikolajF
Dokładnie o to chodzi: sam poziom stop loss nie gwarantuje ceny sprzedaży, tylko uruchamia zlecenie, więc przy luce w dół wykonanie może wyjść sporo niżej od tego, co miałeś w głowie. Na rachunku zwykle widać to tak, że aktywacja następuje po osiągnięciu warunku, a sama transakcja idzie po pierwszych dostępnych ofertach z rynku, więc przy słabym popycie poślizg bywa całkiem duży. Jeśli broker daje stop z limitem, to ograniczasz cenę minimalną, ale wtedy z kolei może się zdarzyć, że zlecenie w ogóle nie zejdzie. Masz u siebie zwykły stop loss czy wersję z limitem?
K
KarolK
RE: LukaszK
Tak, o to właśnie chodzi: stop loss na GPW pilnuje momentu uruchomienia zlecenia, a nie konkretnej ceny wykonania. Jeśli kurs otworzy się luką wyraźnie poniżej poziomu aktywacji, sprzedaż może wejść dopiero po najlepszych dostępnych ofertach kupna, więc finalnie wyjdzie niżej niż ustawiony próg. Na rachunku brokera zwykle widać najpierw aktywację warunku, a potem realizację już po faktycznej cenie rynkowej z otwarcia albo kolejnych dostępnych poziomach. Masz na myśli zwykły stop loss, czy wersję z limitem?
Z
ZbyszekK
Tak, przy luce w dół zwykły stop loss może uruchomić się dopiero na otwarciu i sprzedaż poleci po najlepszej dostępnej cenie, więc na rachunku możesz zobaczyć realizację sporo niżej od ustawionego poziomu aktywacji. Pytanie tylko, czy masz na myśli zwykły stop, czy stop limit, bo to robi dużą różnicę?