Od jakiegoś czasu próbuję odkładać regularnie, ale mam problem z tym, na co konkretnie i jak ustalić cel, który ma sens. Z jednej strony kusi mnie poduszka finansowa, z drugiej myślę o większym wydatku w ciągu roku, a jeszcze są „niewidzialne” koszty typu przegląd auta czy naprawy w domu. Jak wy decydujecie, co finansować najpierw, żeby nie rozdrabniać się na pięć skarbonek? I jak policzyć realną miesięczną wpłatę, jeśli raz miesiąc jest spokojny, a raz wyskakują dodatkowe wydatki? No i kiedy waszym zdaniem warto zmienić plan albo zmniejszyć wpłatę, żeby nie kończyć miesiąca na minusie?
Wydatki
Autor: SebastianOszczedza
|
Dyskusja Ekspertów