Prowadzę JDG i coraz częściej wraca mi temat tego, że sam ZUS raczej nie da później jakiegoś sensownego spokoju. Chciałabym w końcu policzyć to bardziej na chłodno: ile miesięcznie trzeba odkładać, żeby na emeryturze nie zaliczyć dużego zjazdu względem obecnych dochodów. Macie jakiś prosty sposób na oszacowanie luki emerytalnej i ustalenie realnej kwoty wpłaty co miesiąc, przy założeniu że dochody z firmy nie zawsze są równe? Zastanawiam się też, co wrzucić na początek: najpierw poduszka finansowa, potem PPK jeśli jest dostępne, czy od razu IKE albo IKZE. Chętnie poczytam, jak to rozwiązujecie u siebie, zwłaszcza jeśli ktoś też działa na własnej działalności i musi to pogodzić z nieregularnymi kosztami firmy.
Firma
Autor: MagdaLokaty
|
Dyskusja Ekspertów