Od kilku miesięcy próbuję zorientować się, jaki jest realny poziom wydatków na jedzenie i chemię domową dla trzyosobowej rodziny, bo mam wrażenie, że to nam najbardziej puchnie. Ja pracuję na etacie w logistyce, żona w administracji, mieszkamy w dużym mieście i łącznie mamy około 9,5 tys. zł netto miesięcznie. Na same zakupy spożywcze, środki czystości i drobne rzeczy do domu wychodzi nam obecnie między 2,8 a 3,2 tys. zł miesięcznie. Część kupujemy w dyskontach, część w osiedlowych sklepach, a część przez internet, więc potem trudno mi ocenić, ile naprawdę idzie na jedzenie, a ile na resztę. Dodatkowo mamy dziecko w wieku przedszkolnym, więc dochodzą przekąski, śniadaniówki i różne zakupy robione trochę na szybko. Czy taki poziom wydatków przy takim składzie rodziny jest dziś normalny, czy raczej już wyraźnie za wysoki? Jak wy to u siebie liczycie, żeby wiedzieć, ile faktycznie kosztuje samo codzienne utrzymanie kuchni i domu?
Wydatki
Autor: BartekKapital
|
Dyskusja Ekspertów