Jestem na umowie o pracę i rozważam upadłość konsumencką, ale najbardziej stresuje mnie kwestia wynagrodzenia po ogłoszeniu upadłości. Czy syndyk może przejąć część pensji co miesiąc i jak to się liczy, jeśli mam premie oraz zmienne dodatki? Zastanawiam się też, czy pracodawca dostaje jakieś pismo i w którym momencie może się o tym dowiedzieć, bo nie chciałbym niepotrzebnych pytań w pracy. Mam na utrzymaniu dziecko i opłacamy normalnie rachunki, więc boję się, że po potrąceniach zostanie za mało na życie. Czy da się to jakoś wstępnie oszacować samemu, czy w praktyce i tak potrzebna jest indywidualna kalkulacja pod konkretną sytuację?
Upadłość
Autor: BartekKapital
|
Dyskusja Ekspertów