Firma Autor: BartekNaEtacie |

Podstawowy rachunek płatniczy przy JDG – ktoś używa?

Prowadzę małą JDG i szukam możliwie prostego rachunku, bo na obecnym koncie co chwilę dochodzą jakieś opłaty za „drobiazgi”. Zastanawiam się nad podstawowym rachunkiem płatniczym, tylko nie wiem, czy w praktyce da się go wygodnie używać przy firmowych przelewach (ZUS/US, kontrahenci) i czy banki nie robią z tego problemu. Czy ktoś z Was przerabiał taką zmianę i może powiedzieć, na co uważać: limity, koszty przelewów, karta, wypłaty z bankomatów? Wpadł mi w oko tekst Kiedy warto mieć podstawowy rachunek płatniczy w banku i niby brzmi sensownie, ale wolę usłyszeć doświadczenia z życia. Nie chcę kombinować, tylko uniknąć sytuacji, że po miesiącu okaże się, że jednak bardziej opłaca się zwykłe konto osobiste albo osobne konto firmowe.

Dyskusja Ekspertów

2 Komentarzy
E
ewa_biznes
Używałam podstawowego rachunku płatniczego, ale raczej jako „awaryjny” i do prostych operacji — przy JDG szybko wyszło, że limity darmowych przelewów i wypłat potrafią być niewygodne, zwłaszcza jak co miesiąc idą ZUS/US i kilka przelewów do kontrahentów. Da się na tym żyć, tylko przed zmianą koniecznie sprawdź w tabeli opłat, ile masz bezpłatnych przelewów (w tym zleceń stałych) i co się dzieje po przekroczeniu limitu, bo wtedy „drobiazgi” wracają. No i warto dopytać, czy bank nie traktuje tego konta wyłącznie jako osobistego — czasem sam fakt, że to PRP, nie robi problemu, ale funkcje typu paczki przelewów, integracje czy wygodniejsze potwierdzenia dla księgowości bywają okrojone.
T
TeresaM
Używałam podstawowego rachunku płatniczego przez jakiś czas, ale bardziej „awaryjnie” niż jako główne konto do JDG. Da się na nim normalnie robić przelewy do ZUS/US i do kontrahentów, tylko trzeba uważnie sprawdzić limity darmowych operacji (liczbę przelewów, wypłat, przelewów natychmiastowych itp.), bo po ich przekroczeniu potrafią się pojawić opłaty i wtedy cały sens znika. Moim zdaniem ma to sens, jeśli masz mało transakcji w miesiącu i chcesz święty spokój z warunkami, a przy większej liczbie przelewów zwykłe konto osobiste z jasną tabelą opłat często wychodzi wygodniej.