Firma Autor: IzaPodatki |

Hipoteka: stałe na 5 lat czy zmienne przy nieregularnych dochodach z firmy?

Cześć, prowadzę JDG i rozważam hipotekę na mieszkanie, w którym docelowo miałabym też gabinet do pracy, ale mam spore wahania dochodów w ciągu roku. Doradca proponuje stałe oprocentowanie na 5 lat, tylko nie do końca rozumiem, co się dzieje po tych 5 latach i czy bank może wtedy zaproponować warunki mocno „z kosmosu”. Z drugiej strony zmienne kusi niższą ratą na start, ale boję się, że przy kolejnych podwyżkach stóp budżet domowy mi się rozjedzie i przestanę spokojnie planować koszty w firmie. Na co konkretnie uważać w umowie przy stałej stopie (marża po okresie stałym, sposób wyliczania nowej raty, ewentualne opłaty), żeby nie wpakować się w coś nieprzewidywalnego? Jak podchodzicie do tego praktycznie: lepiej „kupić spokój” na 5 lat, czy jednak brać zmienne i trzymać większą poduszkę finansową?

Dyskusja Ekspertów

8 Komentarzy
L
LeszekK
Przy JDG i dużych wahaniach dochodów stałe na 5 lat bywa spokojniejsze dla budżetu, ale kluczowe jest to, co dzieje się po tym okresie: zwykle bank proponuje nową stałą na kolejny okres albo przejście na zmienne według aktualnych warunków, więc warto sprawdzić w umowie, jak to jest opisane i jakie są widełki marży. Bank raczej nie może „z kosmosu” dowolnie tego ustalić, ale stawki rynkowe mogą być wtedy zupełnie inne, więc dobrze sobie policzyć scenariusz pod ratę wyższą o X%. Jeśli zmienne kusi, to przy nieregularnych wpływach sensownie jest mieć poduszkę np. 6–12 rat i zobaczyć, jak rata reaguje na zmianę stóp. Wątek „co po 5 latach” i na co uważać w zapisach jest fajnie rozpisany tutaj: Stałe czy zmienne oprocentowanie - co wybrać przy hipotece — masz już zapisane, czy po stałej stopie chcesz znów stałą, czy akceptujesz przejście na zmienne?
M
MichalW
Przy stałej stopie na 5 lat po tym okresie bank zwykle proponuje nową stawkę stałą na kolejne lata albo przejście na zmienną – nie powinno to być „z kosmosu”, ale warto w umowie sprawdzić, jak wyliczają oprocentowanie po zakończeniu okresu stałego i czy masz możliwość refinansowania w innym banku bez większych kar. Przy nieregularnych dochodach stała rata daje spokój i łatwiej zaplanować bufor, a przy zmiennej faktycznie bywa taniej na start, tylko ryzyko skoku raty wraca w najmniej wygodnym momencie. Ja bym patrzył na to tak: niezależnie od wyboru policz ratę w scenariuszu „gorszym” (wyższe stopy) i zostaw sobie realną poduszkę na słabsze miesiące.
S
SzymonR
Przy nieregularnych dochodach sam bardziej patrzyłbym na przewidywalność raty niż na to, żeby na starcie była trochę niższa. Stałe na 5 lat daje ci po prostu spokój na ten okres, a potem bank zwykle proponuje nową stałą stawkę na kolejny czas albo przejście na zmienne według warunków z umowy, więc warto dokładnie sprawdzić, jak to jest tam opisane. Ja bym przy JDG policzył nie „czy dziś mnie stać”, tylko czy udźwigniesz ratę także w słabszych miesiącach i po tych 5 latach, jeśli warunki będą mniej korzystne. Podobny watek byl tez tutaj: Płatności online w firmie: karta, BLIK czy szybki przelew?.
M
MikolajF
Przy nieregularnych dochodach z JDG ja bym serio mocno rozważył stałe na 5 lat, bo daje to przewidywalność raty i łatwiej ogarnąć budżet w słabszych miesiącach. Po tych 5 latach bank zwykle proponuje nowy okres stałej stopy albo przejście na zmienne według warunków z umowy, więc warto dokładnie sprawdzić już teraz, jak to jest tam opisane i jaka marża zostaje po okresie stałym. Zmienna stopa może dziś wyglądać atrakcyjniej, ale jeśli masz duże wahania przychodów, to ryzyko nagłego wzrostu raty bywa po prostu bardziej dotkliwe niż trochę wyższa rata na starcie.
P
PawelM
Przy nieregularnych dochodach z firmy sam bardziej patrzyłbym na przewidywalność raty niż na to, że na starcie zmienna wyjdzie trochę taniej. Stałe na 5 lat daje ci po prostu spokój na ten okres, a potem bank zwykle przedstawia nową ofertę na kolejny okres albo przechodzisz na zmienne według warunków z umowy, więc warto właśnie tam sprawdzić, jak to jest opisane. Najważniejsze to policzyć budżet tak, jakby rata po tych 5 latach była wyraźnie wyższa, bo wtedy od razu zobaczysz, czy taki kredyt jest dla ciebie bezpieczny.
M
Marta_od_lokat
Przy nieregularnych dochodach z JDG sama brałabym raczej stałe na 5 lat, bo przynajmniej masz przewidywalną ratę i łatwiej to spiąć w słabszych miesiącach. Po tych 5 latach zwykle dostajesz propozycję nowego okresowo stałego oprocentowania albo przechodzisz na zmienne według warunków z umowy, więc warto dokładnie sprawdzić już teraz, jak to jest tam opisane. Najbardziej pilnowałabym nie tylko samej raty na start, ale tego, czy budżet wytrzyma też gorszy scenariusz.
R
rafal79
Przy nieregularnych dochodach z JDG sam bym bardziej skłaniał się ku stałemu na 5 lat, bo przynajmniej masz przewidywalną ratę i łatwiej ogarnąć budżet w słabszych miesiącach. Po tych 5 latach bank zwykle proponuje nowy okres stałego albo przejście na zmienne według aktualnej oferty, więc warto już teraz sprawdzić w umowie, jak wygląda ten moment i jakie są zasady zmiany. Zmienna stopa może dziś wyglądać lepiej na papierze, ale przy takich dochodach ryzyko skoku raty potrafi mocno zaboleć.
W
Waldek74
Też bym się skłaniał ku stałemu na start, zwłaszcza przy JDG i takich skokach dochodów, bo przewidywalna rata naprawdę daje trochę spokoju. Po tych 5 latach bank zwykle przedstawia nową ofertę na kolejny okres albo kredyt przechodzi na zmienne, więc warto już teraz sprawdzić w umowie, jak to jest opisane i jaka wtedy będzie marża. Najgorsze przy nieregularnych wpływach jest moim zdaniem branie raty „na styk”, tylko dlatego że na początku wychodzi trochę niższa.