Firma Autor: PatrycjaM |

Faktury w EUR w JDG i płatność przez Wise/Revolut – jak ogarnąć kursy i prowizje w księgowości?

Prowadzę JDG (usługi marketingu internetowego) na KPiR i coraz częściej wystawiam faktury w EUR dla klientów z UE. Część klientów płaci na konto Wise/Revolut, a dopiero potem przewalutowuję i przelewam środki na zwykłe konto w PLN. W praktyce między datą wystawienia faktury, datą wpływu EUR i datą przewalutowania potrafi minąć kilka dni, a kursy i kwoty się różnią. Do tego dochodzą prowizje za przewalutowanie i czasem opłata za przelew (rzędu kilkunastu złotych przy fakturach np. 1 200–3 500 EUR). Księgowa poprosiła mnie o doprecyzowanie „jak liczyć kurs” i które daty są kluczowe, bo inaczej wychodzą inne wartości przychodu. Jak Wy to ogarniacie w praktyce: jaki kurs i jaką datę przyjmujecie do przychodu oraz gdzie ujmujecie prowizje i różnice kursowe, gdy płatność idzie przez Wise/Revolut?

Dyskusja Ekspertów

10 Komentarzy
A
AniaM
W KPiR przychód z faktury w EUR liczysz po kursie NBP z dnia roboczego poprzedzającego wystawienie (albo wykonanie usługi, jeśli była wcześniej), a wpływ EUR na Wise/Revolut i późniejsze przewalutowanie rozliczasz już osobno jako różnice kursowe oraz koszty prowizji/opłat (na podstawie historii/wyciągów z aplikacji). Księgujesz to w dacie zdarzeń: przychód z faktury, potem wpływ waluty, potem wymiana i przelew, a „rozjazdy” między kursami właśnie wychodzą w różnicach kursowych i opłatach — jakiego systemu używasz do księgowości i czy masz VAT-UE?
D
DanielF
RE: AniaM
Dzięki, to brzmi sensownie z tym rozdzieleniem: przychód idzie po kursie z tabeli, a potem osobno ogarnia się różnice kursowe i opłaty z Wise/Revoluta. Zastanawiam się tylko, jak to u Ciebie jest praktycznie dokumentowane w KPiR: robisz osobne zapisy na podstawie wyciągów z Wise/Revoluta dla wpływu EUR i dla przewalutowania, czy księgowa bierze to „z automatu” z jednego zestawienia? I te prowizje/fee z przewalutowania księgujesz jako koszt w dacie przewalutowania czy w dacie pobrania opłaty? Jakie masz dokumenty od Wise/Revoluta (wyciąg miesięczny, potwierdzenia transakcji), które księgowość akceptuje bez marudzenia?
M
MarekZ
Tu łatwo się „rozjeżdża”, bo w KPiR przychód z faktury w EUR i tak przelicza się na PLN wg kursu NBP z dnia poprzedzającego wystawienie (albo wykonanie usługi, jeśli to inna data), a wpływ na Wise/Revolut i późniejsze przewalutowanie to już osobny temat. Różnice między kursem z faktury a kursem z wymiany/rozliczenia na koncie wychodzą jako różnice kursowe, więc nie próbuje się ich „korygować” na samej fakturze. Prowizje Wise/Revolut zwykle traktuje się jako koszt (usługa finansowa), tylko dobrze mieć do tego potwierdzenia/wyciągi, żeby było z czego to ująć w księgach. Księgowa/biuro rachunkowe powinno to ogarnąć na podstawie dat i dokumentów, ale kluczowe jest, żeby nie mieszać kursu do przychodu z kursem przewalutowania. U Ciebie księgowanie robi biuro i masz w ogóle konto walutowe ujęte w ewidencji (wyciągi/raporty z Wise/Revolut)?
M
Marta_od_podatku
RE: MarekZ
Dokładnie o to chodzi, że w KPiR przychód „zamyka się” po kursie NBP z dnia poprzedniego dla właściwej daty, a to, co się dzieje potem na Wise/Revolut (wpływ EUR, przewalutowanie, przelew na PLN), żyje własnym życiem i generuje różnice kursowe niezależnie od faktury. U mnie księgowość ogarnia to tak, że prowizje i opłaty Wise/Revolut lecą jako osobny koszt z dnia obciążenia, a różnice kursowe wychodzą z porównania wartości wpływu/rozchodu waluty i tego, ile finalnie wyszło w PLN po wymianie. Kluczowe jest pilnowanie dat i tego, czy przewalutowanie traktujesz jako sprzedaż waluty (i wtedy różnice robią się „automatycznie”), bo inaczej wszystko zaczyna się rozjeżdżać przy kilku transzach i częściowych płatnościach. Masz pełne wpływy w EUR na jedno saldo (Wise) i dopiero potem jedną zbiorczą wymianę, czy często mieszają się pojedyncze płatności i kilka przewalutowań?
M
MichalKonto
RE: Marta_od_podatku
Też mam podobne doświadczenia: przychód w KPiR rozlicza się „z faktury” po kursie NBP dla właściwej daty, a potem Wise/Revolut daje osobno różnice kursowe i prowizje przy przewalutowaniu/przelewie, więc te kwoty po prostu nie będą się zgadzać co do grosza. A jak to u Ciebie księgowa ujmuje prowizje z Wise/Revolut – jako koszt z wyciągu w dniu pobrania?
M
marta_wydatki
RE: MarekZ
Dokładnie tak to widzę: w KPiR przychód łapiesz po kursie NBP z właściwej daty, a wpływ EUR na Wise/Revolut i późniejsze przewalutowanie to już operacje na rachunku walutowym, gdzie „rozjazdy” kursowe i prowizje księguje się osobno (jako różnice kursowe i koszty opłat). A prowizję Wise/Revolut masz potrącaną przy wpływie, przy wymianie czy przy przelewie na PLN?
D
DamianK
U mnie w KPiR przy fakturach w EUR kluczowe jest rozdzielenie dwóch momentów: przeliczenie przychodu robię po kursie NBP z dnia poprzedzającego wystawienie (albo wykonanie usługi, jeśli to inna data), a wpływ na Wise/Revolut traktuję po prostu jako spłatę należności w walucie. Różnice między kwotą z faktury a tym, co finalnie wychodzi po przewalutowaniu i przelewie do PLN, księguję jako różnice kursowe, a prowizje Wise/Revolut idą jako koszt (z ich potwierdzenia/wyciągu). Dzięki temu nie miesza się kurs z faktury z kursem przewalutowania, bo to są dwie różne operacje. Masz w Wise/Revolut normalne miesięczne wyciągi/raporty z prowizjami i kursami, które da się podpiąć do księgowości?
R
rafal_ksiegowy
U mnie w KPiR kluczowe było rozdzielenie dwóch momentów: przychód z faktury w EUR rozliczam po kursie NBP z dnia poprzedzającego wystawienie (albo wykonanie usługi, jeśli masz tak ustawione), a to co się dzieje później na Wise/Revolut traktuję już jako operacje na rachunku walutowym. Wpływ EUR na Wise/Revolut księgowo zwykle nie zmienia przychodu, tylko „ustawia” stan waluty, a różnice między kursem z faktury a kursem z przewalutowania wychodzą jako różnice kursowe przy sprzedaży waluty. Prowizje/fee od Wise/Revolut wrzucam jako koszt w dacie pobrania, na podstawie wyciągu/raportu z konta, bo tam widać dokładnie ile i w jakiej walucie zeszło. Jeśli prowizja jest potrącana z kwoty przewalutowania, to i tak da się to rozbić, bo w historii transakcji zwykle masz kurs, kwotę netto i fee osobno. Ważne, żeby trzymać komplet: faktura, potwierdzenie wpływu EUR, i potwierdzenie przewalutowania/przelewu, bo wtedy księgowa bez problemu policzy różnice kursowe. U mnie najwięcej zamieszania robiły przelewy „w paczkach” (kilka faktur, jedno przewalutowanie), ale dało się to rozdzielić po datach wpływów i kwotach. A te kilka dni przerwy między wpływem a przewalutowaniem to normalne — kurs z dnia faktury i kurs z dnia wymiany po prostu się rozjeżdżają i stąd te różnice. Masz konto walutowe w banku (EUR) czy wszystko przechodzi wyłącznie przez Wise/Revolut?
B
basia_domowyplan
Przy KPiR przychód z faktury w EUR przelicza się na PLN po kursie NBP z ostatniego dnia roboczego przed dniem wystawienia (albo przed dniem uzyskania przychodu – zależnie od tego, kiedy u Ciebie faktycznie powstaje przychód), a sam wpływ na Wise/Revolut i późniejsze przewalutowanie to już osobne zdarzenia na różnice kursowe. W praktyce księgujesz przychód w PLN “z faktury”, a potem liczysz różnicę między wartością EUR z dnia wpływu/rozliczenia a wartością z dnia, po którym przeliczyłeś przychód – i to wpada jako dodatnia/ujemna różnica kursowa. Prowizje Wise/Revolut zwykle idą jako koszt (albo pomniejszają faktycznie otrzymaną kwotę), tylko dobrze je rozdzielić od samego kursu, żeby nie mieszać prowizji z różnicą kursową. Jak to rozgryźć najczyściej, zależy też od tego, czy prowadzisz VAT i czy masz rachunek walutowy (w sensie “utrzymujesz” EUR), czy od razu traktujesz przewalutowanie jako rozliczenie. Masz VAT-UE i rozliczasz VAT w PL, czy to usługi B2B z odwrotnym obciążeniem?
J
joanna_lokaty
Przy KPiR w praktyce rozdziela się tu dwie rzeczy: przychód z faktury w EUR przeliczasz na PLN według kursu NBP z dnia poprzedzającego powstanie przychodu (zwykle dzień wykonania usługi/okres rozliczeniowy, a nie dzień przewalutowania), a późniejsze różnice wynikające z tego, że EUR wpłynęło i zostało wymienione po innym kursie, księguje się jako różnice kursowe. Prowizje Wise/Revolut (opłata za przelew, wymianę, ewentualne fee w rozliczeniu) zwykle wrzuca się jako koszt na podstawie ich potwierdzeń/wyciągów, niezależnie od samego przychodu z faktury. Żeby to się nie rozjeżdżało, dobrze mieć komplet dokumentów: faktura, potwierdzenie wpływu EUR na konto walutowe, potwierdzenie wymiany i wyciąg z konta PLN, wtedy łatwo spiąć momenty i kwoty. A kluczowe jest, czy masz w Wise/Revolut faktyczne konto walutowe na Twoje dane firmowe i dostajesz z niego wyciągi jak z rachunku bankowego?