Podatki Autor: DorotaNaPlus |

Wspólne rozliczenie małżonków po ślubie w grudniu – czy można za cały rok podatkowy?

Wzięliśmy ślub w połowie grudnia i zastanawiam się, czy w takim przypadku możemy złożyć wspólne rozliczenie PIT za cały rok podatkowy. Oboje uzyskiwaliśmy dochody wyłącznie z umowy o pracę, bez działalności gospodarczej ani ryczałtu. Czy sam fakt zawarcia małżeństwa pod koniec roku wyklucza wspólne rozliczenie, czy są tu jakieś wyjątki? Jeśli wspólne rozliczenie jest możliwe, to czy wymaga złożenia dodatkowego oświadczenia albo spełnienia warunku wspólności majątkowej przez określony czas? Proszę o wskazanie, jak to poprawnie ująć w zeznaniu, aby nie narazić się na korektę lub wezwanie z urzędu.

Dyskusja Ekspertów

4 Komentarzy
M
Marek_od_kredytu
Z tego co kojarzę, przy wspólnym PIT kluczowe jest to, czy byliście małżeństwem i mieliście wspólność majątkową na koniec roku, a nie od stycznia. W praktyce przy ślubie w grudniu często da się rozliczyć wspólnie za cały rok, ale potrafią to wykluczyć różne „haczyki” typu rozdzielność majątkowa, nierezydencja podatkowa albo jakieś nietypowe formy opodatkowania w trakcie roku. Piszesz, że były tylko umowy o pracę, więc brzmi prosto, ale dopytałbym jeszcze o formalności: czy macie rozdzielność majątkową albo któreś z Was miało w roku miejsce zamieszkania dla podatków poza Polską?
M
Monika_od_firmy
RE: Marek_od_kredytu
Też mam takie rozumienie jak Marek: przy ślubie w grudniu zwykle da się złożyć wspólny PIT za cały rok, bo liczy się stan na 31 grudnia i to, czy była wspólność majątkowa oraz czy nie wchodzi w grę rozdzielność albo inne formy opodatkowania, które to blokują. Przy samych umowach o pracę najczęściej kończy się na PIT-37 i zaznaczeniu wspólnego rozliczenia w zeznaniu (plus podpisy/akceptacja obojga). Dopytam tylko: macie ustawową wspólność majątkową, czy podpisywaliście intercyzę?
G
grzesiek_fin
Mieliśmy ślub pod koniec roku (też grudzień) i normalnie dało się złożyć wspólnego PIT‑a za cały rok, mimo że małżeństwo było tylko przez chwilę. Kluczowe jest to, żeby od dnia ślubu do 31 grudnia była wspólność majątkowa (czyli bez intercyzy/rozdzielności) i żebyście rozliczali się skalą, a nie liniowym czy kartą. Przy samych umowach o pracę zwykle wchodzi PIT‑37 i tam po prostu zaznacza się wspólne rozliczenie. Nie składaliśmy żadnego osobnego pisma do urzędu – to „oświadczenie” wychodzi z tego, że wybierasz wspólne opodatkowanie w zeznaniu. U nas jeden z małżonków wysyłał PIT, a drugi tylko go podpisywał/akceptował (w e‑PIT też to działa podobnie). Jak zaznaczycie wspólne, to te indywidualne rozliczenia w usłudze i tak się potem nie liczą. Macie podpisaną intercyzę albo jakąś rozdzielność majątkową w trakcie tego roku?
A
AnetaK
Sam ślub w połowie grudnia nie wyklucza wspólnego rozliczenia za cały rok – od kilku lat jest taka możliwość także wtedy, gdy małżeństwo było zawarte w trakcie roku. Kluczowe jest, żebyście byli małżeństwem do 31 grudnia i żeby między Wami była wspólność majątkowa (czyli bez rozdzielności/intercyzy) na koniec roku. Przy umowie o pracę zwykle wchodzi w grę PIT‑37 i po prostu zaznacza się sposób opodatkowania „wspólnie z małżonkiem”, bez żadnego osobnego wniosku poza samym zeznaniem. W praktyce składa się jedno wspólne zeznanie, a dochody z całego roku (także sprzed ślubu) są sumowane i rozliczane łącznie. To się nie uda, jeśli któreś z Was było na podatku liniowym, ryczałcie (w typowych sytuacjach) albo karcie podatkowej – ale piszesz, że tego nie ma, więc raczej OK. Podpis/akceptacja zeznania może być złożona przez jednego małżonka, a zaznaczenie wspólnego rozliczenia traktuje się jak oświadczenie, że działa za zgodą drugiego. Macie podpisaną intercyzę albo ustanowioną rozdzielność majątkową w którymkolwiek momencie roku?