Księgowość Autor: RobertM76 |

Czy przelew z prywatnego konta na firmowe w JDG trzeba ujmować w księgowości?

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą w branży usług IT i rozliczam się na podatku liniowym z KPiR. Od kilku miesięcy mam osobne konto firmowe, ale czasem zasilam je przelewem z prywatnego rachunku, żeby opłacić ZUS albo fakturę za narzędzia, zanim klient zapłaci za usługę. Ostatnio zrobiłem taki przelew na 4000 zł i zacząłem się zastanawiać, czy księgowa powinna to gdzieś wykazać w dokumentach. Nie jest to pożyczka od innej osoby ani przychód od klienta, tylko moje własne pieniądze przesunięte między kontami. W historii rachunku firmowego wygląda to jednak jak normalny wpływ, więc nie wiem, czy przy kontroli trzeba mieć do tego jakieś dodatkowe wyjaśnienie. Nie mam jeszcze dużego doświadczenia z prowadzeniem firmy, bo działalność działa dopiero od listopada. Czy takie zasilenie konta firmowego prywatnymi środkami w JDG trzeba ujmować w KPiR albo opisywać w księgowości?

Dyskusja Ekspertów

6 Komentarzy
T
tomek_na_plus
W JDG taki przelew z prywatnego konta na firmowe zwykle nie jest przychodem ani kosztem, więc nie trafia do KPiR jako operacja podatkowa, tylko jest po prostu zasileniem własnych środków przedsiębiorcy. Dobrze, żeby księgowa widziała opis przelewu typu „zasilenie konta firmowego”, żeby nie pomylić tego z zapłatą od klienta.
D
DominikM
RE: tomek_na_plus
Zgadzam się z tym, co napisał tomek_na_plus. W JDG nie ma takiego rozdzielenia majątku jak w spółce, więc przelanie własnych pieniędzy z konta prywatnego na firmowe samo w sobie nie tworzy ani przychodu, ani kosztu podatkowego. Do KPiR trafi dopiero wydatek opłacony z tego konta, o ile spełnia warunki kosztu firmowego, np. narzędzia do pracy czy składki w odpowiednim ujęciu. Sam przelew na 4000 zł to raczej techniczne zasilenie rachunku, a nie operacja księgowana jako sprzedaż czy koszt. Dobrze mieć jasny tytuł przelewu, np. że to zasilenie rachunku firmowego własnymi środkami, bo potem łatwiej to wyjaśnić przy analizie historii konta. Księgowa może chcieć widzieć taki przelew na wyciągu, ale bardziej po to, żeby go poprawnie pominąć podatkowo, niż żeby gdzieś go wpisywać do KPiR. U mnie podobne przelewy były traktowane właśnie jako neutralne, a księgowość interesowały dopiero faktury i płatności za konkretne koszty. Masz w banku ustawiony tytuł takich przelewów zawsze tak samo, czy wpisujesz za każdym razem coś innego?
D
dorota_vat
U mnie przy JDG takie przelewy z prywatnego na firmowe nie były księgowane jako przychód ani koszt, bo to w praktyce tylko przesunięcie własnych pieniędzy między kontami. Księgowa chciała jedynie, żebym w razie kontroli dał opis przelewu typu „zasilenie rachunku firmowego” albo „środki własne”, żeby było jasne, skąd się wzięły pieniądze na koncie. W KPiR trafiały dopiero konkretne wydatki opłacone z tego konta, np. ZUS czy faktura za narzędzia, a nie samo zasilenie konta. Masz w opisie przelewu coś wpisane, czy poszło bez tytułu?
M
monika_na_etacie
U mnie przy JDG takie przelewy z prywatnego konta na firmowe nie trafiały do KPiR jako przychód, bo to nadal moje własne środki, tylko przerzucone między rachunkami. Księgowa traktowała to bardziej jako zasilenie konta firmowego, a nie zdarzenie podatkowe. Ważne było tylko, żeby z firmowego konta normalnie opłacać koszty i mieć faktury albo potwierdzenia do tych wydatków. Sam przelew 4000 zł opisałbym po prostu w tytule jako „zasilenie rachunku firmowego” albo „środki własne”, żeby później nie było zgadywania, skąd to się wzięło. U mnie bankowe wpływy z prywatnego konta księgowa widziała, ale nie księgowała ich jako sprzedaży. Inaczej byłoby pewnie, gdyby pieniądze przyszły od kogoś obcego albo z tytułu faktury, bo wtedy temat wygląda inaczej. Przy JDG granica między majątkiem prywatnym i firmowym jest trochę umowna, ale podatkowo przychód powstaje z działalności, a nie z przesunięcia własnej kasy. Masz na tym koncie firmowym tylko operacje związane z działalnością, czy też czasem prywatne płatności?
K
KarolK
RE: monika_na_etacie
Zgadza się z tym, co napisała monika_na_etacie: w JDG przelew z prywatnego konta na firmowe zwykle nie jest przychodem do KPiR, bo nie ma tu „wpływu od klienta”, tylko przesunięcie własnych pieniędzy. U mnie księgowo było to traktowane jako zasilenie rachunku, a nie osobna pozycja podatkowa. Dobrze tylko, żeby w tytule przelewu było jasno opisane, że to środki własne / zasilenie konta firmowego, bo potem łatwiej odróżnić to od zapłaty za fakturę. Czy księgowa ma dostęp do historii konta firmowego i sama opisuje takie wpływy?
O
OlgaW
A jak dokładnie ten przelew jest opisany w historii konta firmowego? W JDG często te przepływy między prywatnym a firmowym rachunkiem są traktowane bardziej technicznie, bo majątek prywatny i firmowy nie jest tak rozdzielony jak w spółce. Samo zasilenie konta firmowego z prywatnego raczej nie brzmi jak przychód z działalności, skoro to są Twoje własne pieniądze. Bardziej istotne może być to, żeby księgowa wiedziała, skąd wziął się wpływ, jeśli patrzy na wyciągi bankowe. U mnie takie rzeczy były po prostu opisane jako „przelew własny” albo „zasilenie rachunku”, żeby nie mieszały się z płatnościami od klientów. Koszty typu ZUS czy faktura za narzędzia i tak będą rozliczane osobno na podstawie właściwych dokumentów, a nie samego zasilenia konta. Dopytałbym księgową, czy chce mieć taki przelew jakoś oznaczony w opisie albo w dodatkowej notatce. Czy ten przelew 4000 zł poszedł z rachunku, który jest wyłącznie Twój, bez żadnej wpłaty od osoby trzeciej po drodze?