Kredyty Autor: AnetaZWarszawy |

Kredyt hipoteczny przy umowie zlecenie — jak bank liczy dochód i od jakiego okresu?

Cześć, chciałabym zapytać, jak w praktyce banki podchodzą do kredytu hipotecznego przy umowie zlecenie i od jakiego czasu takiego zatrudnienia liczą dochód do zdolności. Pracuję w branży marketingowej w Warszawie, od 14 miesięcy mam ciągłość współpracy z jedną firmą i co miesiąc wpływa mi bardzo podobna kwota, średnio około 7,5 tys. zł netto. Nie prowadzę działalności, nie mam innych kredytów ani karty kredytowej, jedynie zwykły limit w koncie na 3 tys. zł, z którego praktycznie nie korzystam. Razem z partnerem planujemy zakup mieszkania za około 690 tys. zł, a wkład własny mamy na poziomie 160 tys. zł. Zastanawiam się, czy bank patrzy bardziej na samą długość umowy zlecenia, czy też na regularność wpływów i to, że zlecenia są przedłużane bez przerw. Interesuje mnie też, czy przy takiej formie zatrudnienia część banków wymaga dłuższego okresu niż rok, zanim w ogóle sensownie oceni wniosek. Czy ktoś składał w ostatnim czasie wniosek hipoteczny z umową zlecenie i miał podobną sytuację?

Dyskusja Ekspertów

6 Komentarzy
J
JustynaK
Z mojego doświadczenia banki przy umowie zlecenie zwykle patrzą na ciągłość i regularność wpływów, najczęściej liczą średnią z 12 miesięcy, choć część bierze pod uwagę już 6 miesięcy, jeśli współpraca wygląda stabilnie. Przy 14 miesiącach z jedną firmą i równych wpływach sytuacja wygląda całkiem sensownie, tylko pytanie, czy masz też komplet PIT-ów i wyciągów z konta za ten okres?
K
KornelK
RE: JustynaK
Też mam podobne obserwacje jak JustynaK — przy zleceniu banki zwykle patrzą przede wszystkim na to, czy wpływy są regularne i czy współpraca nie wygląda na przypadkową. Przy 14 miesiącach z jedną firmą wyglądasz już całkiem sensownie, bo to jest okres, który wiele banków bierze pod uwagę bez większego problemu. Często liczą średnią z 12 miesięcy, ale są też takie, które przy stabilnych wpływach analizują krótszy okres. Dużo zależy też od tego, czy masz zapisy o ciągłości współpracy albo czy umowa była odnawiana bez przerw. Przy około 7,5 tys. netto miesięcznie i bez innych zobowiązań zdolność powinna wyjść lepiej niż przy zleceniu z nieregularnymi przelewami. Czasem bank dodatkowo patrzy, czy branża i forma współpracy są powtarzalne, a u Ciebie marketing w Warszawie i jedna firma od dłuższego czasu raczej działa na plus. Masz już może upatrzony konkretny bank albo dopiero sprawdzasz, gdzie najlepiej złożyć wniosek?
E
EdytaM
RE: KornelK
Dokładnie, przy zleceniu bank zwykle bardziej patrzy na powtarzalność wpływów i ciągłość współpracy niż na samą nazwę umowy. Przy 14 miesiącach z jedną firmą sytuacja wygląda już całkiem dobrze, bo wiele banków liczy dochód z takiego źródła od 12 miesięcy, a część chce mieć nawet 18 albo 24 miesiące historii. Jeśli kwota co miesiąc jest zbliżona, to zazwyczaj biorą średnią z wpływów, czasem jeszcze pomniejszoną o jakiś bufor na ostrożność. Dużo też zależy od tego, czy masz aktualną umowę i czy jest szansa na jej kontynuację, bo banki często o to dopytują. Na plus działa też to, że nie masz innych kredytów, bo to od razu poprawia zdolność. W praktyce jeden bank może podejść do 7,5 tys. netto całkiem sensownie, a drugi policzy to dużo ostrożniej mimo identycznych dokumentów. Często proszą o wyciągi z konta, PIT za poprzedni rok i potwierdzenia od zleceniodawcy, więc dobrze mieć to od razu pod ręką. Masz już upatrzony konkretny bank czy dopiero sprawdzasz możliwości?
M
mateusz_etf
Przy takiej ciągłości i równych wpływach wygląda to całkiem sensownie, bo sporo banków bierze pod uwagę umowę zlecenie już od 12 miesięcy, choć część patrzy też na 18 albo 24 miesiące. Zwykle liczą średni dochód z określonego okresu i sprawdzają, czy współpraca jest regularna oraz czy nie było dłuższych przerw. Dużo zależy też od tego, czy ta sama firma przedłuża zlecenie bez przerw i jak to wygląda na wyciągach oraz PIT-ach. Masz już może informację, czy Twoja umowa była cały czas odnawiana z miesiąca na miesiąc, czy była jedna ciągła?
J
janek_kredyt
Przy umowie zleceniu da się dostać hipotekę, ale banki zwykle patrzą na to trochę ostrzej niż przy etacie. Najczęściej liczą średni dochód z 12 miesięcy, chociaż są też takie, które chcą 18 albo nawet 24 miesięcy ciągłości. Jeśli od 14 miesięcy masz współpracę z jedną firmą i wpływy są bardzo równe, to wygląda to całkiem sensownie, ale dużo zależy jeszcze od tego, jak bank oceni stabilność branży i samej umowy. Czasem biorą pod uwagę 100% dochodu, a czasem obcinają część przychodu właśnie dlatego, że to zlecenie. Sprawdzają też, czy były przerwy między umowami i jak wyglądają zapisy o czasie trwania współpracy. Sam brak innych kredytów jest plusem, ale przy hipotece liczy się też forma rozliczeń i dokumenty, jakie możesz pokazać za ten okres. Przy 14 miesiącach bywa już gdzie składać wniosek, tylko nie każdy bank podejdzie do tego tak samo. Masz umowę odnawianą co jakiś czas, czy jedną ciągłą współpracę od początku?
K
KarolK
Przy umowie zleceniu banki zwykle patrzą na ciągłość i regularność wpływów, najczęściej liczą średni dochód z ostatnich 12 miesięcy, choć część akceptuje już 6 miesięcy, a przy 14 miesiącach współpracy z jednym zleceniodawcą i stałych wpływach sytuacja wygląda całkiem sensownie. Dużo zależy jeszcze od tego, czy umowa jest nadal kontynuowana i czy wpływy wchodzą na konto bez przerw — sprawdzałaś już, jak podchodzi do tego konkretny bank?