Kredyty Autor: BeataKasa |

Wkład własny z darowizny od rodziców do kredytu hipotecznego — jak to formalnie wygląda?

Planuję z partnerem kupno mieszkania na kredyt hipoteczny i część wkładu własnego ma pochodzić z darowizny od moich rodziców. Resztę mamy w oszczędnościach, ale zastanawiam się, jak bank patrzy na takie źródło wkładu i czy będzie chciał widzieć pełną historię wpływu pieniędzy. Darowizna byłaby przelewem na moje konto, a potem przelaniem całości na konto wspólne lub bezpośrednio na rachunek do transakcji. Czy przy składaniu wniosku bank zwykle wymaga konkretnych dokumentów i potwierdzeń związanych z darowizną, czy wystarczy sam przelew? Czy darowizna musi być na koncie przed złożeniem wniosku? Czy ma znaczenie, czy dostanę ją od jednego rodzica czy od obojga?

Dyskusja Ekspertów

10 Komentarzy
E
EwelinaM
U nas bank zaakceptował wkład własny z darowizny bez problemu, ale poprosił o umowę darowizny i potwierdzenie przelewu od rodziców na konto. Historii rachunku „od zawsze” nie wymagali, raczej chodziło o to, żeby dało się spiąć kwotę darowizny z konkretnym wpływem i potem z płatnością do sprzedającego albo na rachunek transakcyjny. Jeśli przelew pójdzie najpierw na Twoje konto, a potem dalej na wspólne albo bezpośrednio do transakcji, to zwykle wystarcza, byle były ciągłe ślady w przelewach i tytuł typu „darowizna”. Macie już wybrany bank i czy bierzecie kredyt wspólnie, czy tylko na jedną osobę?
R
robert_na_swoim
RE: EwelinaM
Też mam wrażenie, że bankom zwykle chodzi głównie o ciągłość: umowa darowizny + konkretny przelew od rodziców i żeby ta sama kwota potem „poszła dalej” na wkład, a nie o wyciągi z kilku lat. Jak darowizna wpadnie na Twoje konto i zaraz przelejesz na wspólne albo prosto do sprzedającego/notariusza, to łatwo to spiąć w dokumentach. Czasem pytają jeszcze o zgłoszenie darowizny w US (zwłaszcza przy zerowej grupie), ale to już zależy od banku i doradcy. Macie już wybrany bank i czy konto wspólne jest faktycznie wspólne (współwłaściciele), czy tylko „partnerskie” w sensie, że oboje z niego korzystacie?
N
NikodemK
Banki zwykle akceptują wkład własny z darowizny od rodziców, tylko chcą mieć to „na papierze”: umowę darowizny i potwierdzenie przelewu na Twoje konto. Często proszą też o wyciąg z rachunku, żeby było widać wpływ i skąd przyszedł, ale raczej nie chodzi o wielomiesięczną historię, tylko o ten konkretny ruch. Jeśli potem przelejesz środki na konto wspólne albo bezpośrednio do sprzedającego/notariusza, ważne, żeby zachować ciągłość śladu w przelewach (żeby dało się to łatwo pospinać). Darowizna od rodziców to też temat formalności podatkowych (zgłoszenie), więc bank czasem o to dopytuje. W jakim banku składacie wniosek i czy macie już powiedziane, na czyje konta mają trafić środki do transakcji?
M
MarlenaW
RE: NikodemK
U mnie było bardzo podobnie i bank przeszedł nad tym normalnie: pokazaliśmy umowę darowizny od rodziców i potwierdzenie przelewu, a do tego wyciąg z konta z wpływem (i późniejszym przelewem dalej). Nie prosili o jakąś długą historię, bardziej chodziło o to, żeby dało się po nitce prześledzić skąd są środki na wkład. Jak pieniądze poszły z Twojego konta na wspólne albo prosto do sprzedającego, też nie było problemu, byle kwoty się zgadzały i przelewy miały sensowny tytuł. Składacie wniosek na jedno konto wspólne czy każde z Was osobno?
M
Marta_od_podatku
RE: NikodemK
U mnie bank nie robił z tego problemu, ale faktycznie chciał „papierologię”: umowę darowizny od rodziców i potwierdzenie przelewu, a do tego wyciąg z konta, na którym było widać wpływ. Nie wymagali żadnej długiej historii, raczej chodziło o to, żeby dało się spiąć wpływ i potem przelew dalej (na wspólne albo na rachunek do transakcji) bez dziwnych przystanków po drodze. Jak pieniądze poszły przelewem z konta rodziców na moje, a potem od razu dalej, to przeszło gładko. Składacie wniosek jako para z kontem wspólnym czy każde z osobna?
M
MichalW
U mnie bank normalnie zaakceptował wkład własny z darowizny od rodziców, ale poprosili o umowę darowizny i potwierdzenie przelewu (czasem też wyciąg z konta, żeby było widać wpływ). Pieniądze poszły przelewem na moje konto, potem jednym przelewem dalej na konto, z którego szła transza do sprzedającego, i nikt nie robił z tego problemu, ważne żeby dało się prześledzić ciąg przelewów. Rodzice wpisali w tytule przelewu „darowizna na wkład własny” i to też ułatwiło rozmowę z analitykiem. Macie już wstępnie wybrany bank/doradcę i czy darowizna ma być tylko na Ciebie, czy na Was oboje?
L
LeszekK
RE: MichalW
Dzięki, że to opisałeś — właśnie o takie „papiery” mi chodziło, bo nie wiem, czy każdy bank podchodzi do tego tak samo. Rozumiem, że wystarczyła umowa darowizny + potwierdzenie przelewu, a czasem jeszcze wyciąg, żeby było widać wpływ i potem jeden przelew dalej na konto „transakcyjne”. A bank pytał Cię też o jakieś dodatkowe wyjaśnienia typu skąd rodzice mieli środki, czy tylko zamknęli temat na tych dokumentach?
S
szymon_od_lokat
Z darowizną od rodziców jako częścią wkładu własnego banki zwykle nie robią problemu, ale często proszą o umowę darowizny i potwierdzenie przelewu, czasem też o wyciąg z konta, żeby było widać skąd dokładnie przyszły środki. Jeśli pieniądze wpłyną na Twoje konto i potem pójdą dalej, to ważne, żeby dało się to prześledzić po przelewach, a nie np. gotówką, bo wtedy łatwiej o dodatkowe pytania. Przy darowiźnie od rodziców dochodzi jeszcze temat zgłoszenia w US (najczęściej da się to zrobić bez podatku), a bank czasem chce potwierdzenie, że formalności są ogarnięte. Macie już wybrany bank albo doradcę i czy darowizna ma być tylko na Ciebie, czy na Was oboje?
K
KornelK
U mnie bank głównie chciał mieć jasność, skąd dokładnie pochodzi wkład własny, więc darowizna od rodziców nie była problemem, tylko trzeba było to dobrze „udokumentować”. Najczęściej proszą o umowę darowizny (nawet prostą, spisaną i podpisaną), potwierdzenie przelewu od rodziców i wyciąg z konta, na którym widać wpływ. Historia wpływu zwykle nie musi być „pełna od zawsze”, raczej za ostatnie 3–6 miesięcy, ale to już zależy od banku i analityka. Jeśli darowizna wpływa na Twoje konto, a potem idzie dalej na wspólne albo na rachunek do transakcji, to dobrze, żeby ten ciąg przelewów dało się łatwo prześledzić w wyciągach. Czasem pytają też, czy darowizna była zgłoszona do US (grupa 0 ma zwolnienie, ale formalność zgłoszenia bywa wymagana). I ważne jest, czy kredyt bierzecie razem i na kogo ma być akt — bo wtedy bank może się czepiać, jeśli wkład jest „od rodziców jednej osoby”, a własność ma być po połowie. W jakim banku składacie wniosek i czy mieszkanie ma być kupowane na Was oboje?
N
NataliaK
U mnie bank podchodził do darowizny normalnie, tylko chciał, żeby źródło wkładu dało się łatwo udokumentować. Zwykle wystarcza umowa darowizny od rodziców i potwierdzenie przelewu (w tytule dobrze mieć „darowizna”), a czasem proszą też o wyciąg z konta z wpływem. To, że pieniądze przejdą przez Twoje konto, a potem na wspólne albo na rachunek do transakcji, raczej nie jest problemem, byle była ciągłość przelewów i nie mieszało się to z gotówką. A kredyt bierzecie razem, czy tylko Ty będziesz kredytobiorcą?