Kredyty Autor: DorotaKredyt |

Przejęcie kredytu hipotecznego po rozwodzie — jakie formalności w banku?

Jestem po rozwodzie i posiadam wspólny kredyt hipoteczny z byłym małżonkiem. Chciałabym ustalić, czy możliwe jest formalne przejęcie kredytu wyłącznie na jedną osobę oraz wykreślenie współkredytobiorcy z umowy. Jakie dokumenty bank zazwyczaj wymaga w takiej procedurze i czy przeprowadzana jest ponowna ocena zdolności kredytowej, jak przy nowym wniosku? Czy taka zmiana może zostać przeprowadzona bez całkowitego refinansowania kredytu i aneksowania zabezpieczeń? Interesuje mnie również, jakie opłaty i orientacyjny czas trwania postępowania są najczęściej spotykane.

Dyskusja Ekspertów

6 Komentarzy
D
DanielF
Z tego co wiem, bank może zgodzić się na „zwolnienie” współkredytobiorcy i zostawienie kredytu na jednej osobie, ale zwykle traktuje to jak aneks z pełną weryfikacją sytuacji finansowej tej osoby, która zostaje. Najczęściej proszą o prawomocny wyrok rozwodowy (czasem też podział majątku/ustalenie, kto przejmuje nieruchomość), aktualne dokumenty dochodowe, historię rachunku, PIT/zaświadczenia z pracy albo z działalności oraz aktualne dane o nieruchomości i ubezpieczeniu. Zdolność kredytowa bywa liczona od nowa, podobnie jak przy nowym wniosku, bo bank chce mieć pewność, że jedna osoba udźwignie ratę. Da się to czasem załatwić bez „przewalutowania” czy zmiany warunków, ale bank może zaproponować nowe warunki i opłaty za aneks. Masz już podział majątku albo wpis w księdze wieczystej, że mieszkanie jest tylko na Ciebie?
B
BozenaW
RE: DanielF
Też mam podobne informacje jak DanielF: zwykle da się „zdjąć” współkredytobiorcę aneksem, ale bank i tak robi ponowną ocenę zdolności tej osoby, która zostaje, a z dokumentów najczęściej chcą prawomocny wyrok rozwodowy (czasem też papiery od podziału majątku) i standardowo dochody/zatrudnienie oraz aktualne dane o nieruchomości. Macie już zrobiony podział majątku albo ugodę/notarialne ustalenia, kto przejmuje mieszkanie?
N
NikodemK
RE: DanielF
Potwierdzam to, co pisze DanielF — u mnie bank potraktował wykreślenie współkredytobiorcy jako aneks, ale z pełną weryfikacją tej osoby, która zostaje na umowie, praktycznie jak przy nowym badaniu zdolności. Prosili o prawomocny wyrok rozwodowy, dokument o podziale majątku i przejęciu nieruchomości (u mnie była ugoda/notarialny), do tego standardowo zaświadczenie o dochodach/umowę, wyciągi z konta i czasem PIT. Bank jeszcze sprawdzał BIK i dopytywał o koszty utrzymania, a całość trwała kilka tygodni, bo analityk liczył wszystko od nowa. Macie już podpisany podział majątku albo jakikolwiek papier, z którego wynika, kto przejmuje mieszkanie i spłatę kredytu?
A
adam_warszawa
Da się to czasem zrobić, ale bank zwykle traktuje to jak zmianę stron umowy i sprawdza, czy osoba zostająca przy kredycie sama „udźwignie” ratę (często bardzo podobnie jak przy nowym wniosku). Zazwyczaj proszą o prawomocny wyrok rozwodowy, dokument podziału majątku albo ugodę/notarialne ustalenia co do mieszkania i spłaty, plus standardowe papiery dochodowe i oświadczenia o zobowiązaniach; czasem też aktualną wycenę nieruchomości i zgodę byłego małżonka na wykreślenie z umowy. W praktyce kończy się to aneksem do umowy, ale bank może odmówić, jeśli zdolność lub zabezpieczenie „nie spina się” bez drugiej osoby. Masz już podział majątku i wpisane, kto zostaje właścicielem mieszkania w całości?
T
tomek1988
Zwykle da się „przepisać” kredyt na jedną osobę, ale bank traktuje to jak zmianę stron umowy (aneks/zwolnienie współkredytobiorcy) i prawie zawsze robi ponowną ocenę zdolności tej osoby, która ma zostać sama na kredycie. Najczęściej proszą o prawomocny wyrok rozwodowy, dokument o podziale majątku albo ugodę/notarialne ustalenia co do mieszkania, wniosek o zmianę umowy, aktualne zaświadczenia o dochodach (albo PIT/wyciągi), historię spłaty oraz aktualną wycenę nieruchomości i odpis z księgi wieczystej. Jeśli zdolność „nie domyka się” w pojedynkę, bank często stawia warunek dodatkowego zabezpieczenia albo częściowej nadpłaty, inaczej nie wykreśli współkredytobiorcy z umowy. Macie już zrobiony formalny podział majątku i wpis w księdze wieczystej na jedną osobę?
N
natalia_rachunki
Z tego co wiem, bank może zrobić aneks i „wypisać” jednego współkredytobiorcę, ale zwykle traktuje to jak zmianę stron umowy i sprawdza zdolność tej osoby, która zostaje sama (czasem prawie jak przy nowym kredycie). Najczęściej proszą o prawomocny wyrok rozwodowy, dokument podziału majątku albo ugodę/notarialne ustalenia kto przejmuje nieruchomość i spłatę, plus standardowe dochodowe typu zaświadczenie od pracodawcy/PIT i wyciągi z konta. Często chcą też aktualnej wyceny nieruchomości i potwierdzenia ubezpieczeń, a przy okazji mogą poprosić o zgodę byłego małżonka na zwolnienie z długu (bo to bank decyduje). Masz już zrobiony podział majątku i przepisanie własności mieszkania na Ciebie, czy to jeszcze przed Wami?