Jestem przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny i mam kartę kredytową z limitem 12 tys. zł oraz limit odnawialny w koncie 8 tys. zł, z których praktycznie nie korzystam. Doradca w oddziale zasugerował, że same limity mogą obniżyć zdolność, mimo że saldo jest na zero. Zastanawiam się, czy to dotyczy wszystkich banków i jak to realnie jest liczone w analizie, bo w raportach BIK limity widać, ale nie ma zadłużenia. Nie chcę popełnić błędu tuż przed startem procesu i potem tłumaczyć się w trakcie oceny wniosku. Czy banki zazwyczaj wliczają do zdolności cały przyznany limit, nawet gdy jest niewykorzystany? Czy zamknięcie karty/limitu krótko przed złożeniem wniosku może utrudnić lub wydłużyć analizę?
Kredyty
Autor: MagdaDomowyBudzet
|
Dyskusja Ekspertów