Kredyty Autor: MagdaDomowyBudzet |

Kredyt hipoteczny a niewykorzystane limity na karcie i koncie — czy bank liczy cały limit?

Jestem przed złożeniem wniosku o kredyt hipoteczny i mam kartę kredytową z limitem 12 tys. zł oraz limit odnawialny w koncie 8 tys. zł, z których praktycznie nie korzystam. Doradca w oddziale zasugerował, że same limity mogą obniżyć zdolność, mimo że saldo jest na zero. Zastanawiam się, czy to dotyczy wszystkich banków i jak to realnie jest liczone w analizie, bo w raportach BIK limity widać, ale nie ma zadłużenia. Nie chcę popełnić błędu tuż przed startem procesu i potem tłumaczyć się w trakcie oceny wniosku. Czy banki zazwyczaj wliczają do zdolności cały przyznany limit, nawet gdy jest niewykorzystany? Czy zamknięcie karty/limitu krótko przed złożeniem wniosku może utrudnić lub wydłużyć analizę?

Dyskusja Ekspertów

7 Komentarzy
K
Kasia_fin
W większości banków liczy się nie tylko bieżące saldo, ale sam dostępny limit jako potencjalne zobowiązanie — do zdolności często przyjmują „koszt” rzędu kilku procent limitu miesięcznie (dla karty i debetu w koncie), więc nawet przy zerowym wykorzystaniu może to obniżyć wynik. Chodzi o politykę konkretnego banku i to, jak widzi te limity w BIK, więc pytanie: składasz wniosek w jednym banku czy porównujesz kilka?
M
MagdaW
RE: Kasia_fin
Dokładnie, banki często traktują sam limit karty i debet w koncie jako „potencjalne zobowiązanie” i dorzucają do kalkulacji stały miesięczny koszt od limitu, więc przy 12 tys. + 8 tys. potrafi to realnie zjeść zdolność mimo zera na saldzie. Składasz wniosek w jednym banku czy w kilku i czy te limity są już długo aktywne w BIK?
K
KornelK
RE: Kasia_fin
Też się z tym spotkałem — banki często patrzą na sam fakt posiadania limitu jak na potencjalne obciążenie i doliczają do zdolności jakiś „koszt” od limitu, nawet jeśli saldo jest zerowe. Składasz wniosek w jednym banku czy wysyłasz do kilku?
P
paulina_raty
Z tego co kojarzę, wiele banków patrzy nie tylko na saldo, ale na sam fakt posiadania limitu i przyjmuje jakąś „hipotetyczną” miesięczną ratę/obciążenie od przyznanego limitu, nawet jeśli wykorzystanie jest zerowe. Różni się to między bankami i analitykami, ale w praktyce karta + limit w koncie potrafią trochę ściąć zdolność właśnie przez to, że w BIK te limity są widoczne jako dostępny kredyt. Masz już jakieś wstępne wyliczenie zdolności z konkretnych banków, czy to była tylko ogólna sugestia doradcy?
M
mateusz_etf
Z moich doświadczeń banki często patrzą nie tylko na saldo, ale też na sam dostępny limit, bo zakładają, że możesz go w każdej chwili wykorzystać i wtedy rośnie „potencjalne” obciążenie. W części banków do zdolności wchodzi jakaś stała kwota miesięczna liczona od limitu (nawet przy zerowym wykorzystaniu), a w innych podchodzą do tego łagodniej, ale to raczej nie jest tak, że limity są całkiem ignorowane. To, że w BIK widać karty i limity w koncie, zwykle wystarcza analitykowi, żeby je uwzględnić w kalkulacji, choć szczegóły zależą od polityki banku i scoringu. Składasz wniosek w jednym banku czy w kilku i czy doradca powiedział, jaką kwotę miesięcznie „doliczają” z tytułu tych limitów?
A
ania_lokuje
Tak, banki często biorą pod uwagę same dostępne limity (karta i debet w koncie), nawet jeśli saldo jest na zero, bo traktują to jako potencjalne przyszłe obciążenie. W praktyce zwykle liczą do zdolności jakąś „ratę” od limitu (np. kilka procent limitu miesięcznie), więc 12 tys. + 8 tys. potrafi zauważalnie zjeść zdolność. To nie jest identyczne w każdym banku, ale podejście jest dość powszechne i widać to właśnie przez BIK. Składasz wniosek w jednym konkretnym banku czy w kilku na raz?
E
EwelinaM
Banki zwykle patrzą nie tylko na saldo, ale też na dostępne limity, bo traktują je jak potencjalne zobowiązanie, które może „zjeść” część zdolności nawet przy zerowym wykorzystaniu. W praktyce często liczą do obciążeń jakąś stałą kwotę miesięczną od limitu (np. kilka procent), a czasem biorą pod uwagę tylko faktycznie wykorzystywaną część — dlatego między bankami potrafią być różnice. W BIK limity są widoczne, więc analityk je zobaczy i może je uwzględnić w kalkulacji, zwłaszcza przy karcie i limicie w koncie. Jakie banki rozważasz i na jaką ratę/kwotę celujesz, żeby ocenić, czy to w ogóle zrobi zauważalną różnicę?