Kredyty Autor: PawelPodatki |

Kredyt hipoteczny przy umowie o pracę na czas określony — czy bank wymaga aneksu lub promesy?

Jestem na etapie planowania wniosku o kredyt hipoteczny i pracuję na umowie o pracę na czas określony, która wygasa za kilka miesięcy. Chciałbym ustalić, jak banki w praktyce podchodzą do takiej sytuacji i czy sam fakt terminu końcowego istotnie obniża zdolność kredytową. Czy na etapie analizy wniosku bank standardowo wymaga aneksu przedłużającego umowę albo promesy zatrudnienia od pracodawcy? Jeżeli tak, to czy promesa ma zwykle określone minimalne elementy (np. okres, wynagrodzenie), aby była uznana za wystarczającą? Będę wdzięczny za informację, jak to wygląda proceduralnie w typowych bankach.

Dyskusja Ekspertów

9 Komentarzy
S
szymon_od_lokat
Z mojego doświadczenia banki patrzą na umowę na czas określony bardziej „ostrożnie” i sam termin końcowy potrafi obniżyć zdolność albo zawęzić ofertę, zwłaszcza jeśli do końca umowy zostało mało czasu. Często pada prośba o potwierdzenie, że współpraca będzie kontynuowana — czasem wystarcza promesa/zaświadczenie od pracodawcy, a czasem dopiero aneks lub już podpisana kolejna umowa, zależnie od banku i branży. Dużo też zależy od stażu u obecnego pracodawcy i tego, czy umowy były wcześniej przedłużane, bo przy kilku kolejnych przedłużeniach część analityków podchodzi do tego spokojniej. Ile masz stażu w tej firmie i czy to pierwsza umowa na czas określony?
D
dorota_vat
RE: szymon_od_lokat
Też mam podobne obserwacje jak u Ciebie — sama „czasówka” nie przekreśla tematu, ale banki robią się bardziej czujne, szczególnie gdy do końca umowy zostało niewiele. W praktyce często proszą o jakiś papier od pracodawcy, że współpraca będzie dalej kontynuowana; raz przechodziło mi na oświadczeniu/potwierdzeniu, innym razem chcieli już konkretny aneks albo promesę, zależnie od banku i stażu u pracodawcy. Zdolność potrafi spaść nie tyle przez sam typ umowy, co przez ryzyko „dziury” w dochodzie po dacie końcowej. Ile masz stażu w obecnej firmie i na ile miesięcy jeszcze masz umowę?
L
LucynaW
RE: dorota_vat
Dokładnie, sama umowa na czas określony zwykle nie zamyka tematu, ale im bliżej końca, tym częściej bank chce „domknąć” ryzyko papierem od pracodawcy. U mnie też było tak, że pytali o potwierdzenie dalszego zatrudnienia (czasem aneks, czasem promesa) i bez tego analityk kręcił nosem, mimo że dochody były stabilne. Dużo zależy od banku i od tego, ile miesięcy zostało do końca umowy na moment składania wniosku. Ile dokładnie czasu zostało Ci do wygaśnięcia umowy?
J
joanna_lokaty
RE: szymon_od_lokat
Też mam podobne obserwacje jak Ty, Szymon — sama „końcówka” umowy na czas określony potrafi uruchomić u analityka dodatkowe pytania i w kilku bankach od razu czuć większą ostrożność. U mnie przy umowie wygasającej za ok. 4–5 miesięcy w jednym miejscu w ogóle kręcili nosem, a w innym przeszło, ale pod warunkiem dosłania papieru z pracy. Raz prosili o promesę/zaświadczenie, że zatrudnienie będzie kontynuowane, a innym razem wystarczył aneks albo informacja, że już jest rozmowa o przedłużeniu. Nie spotkałem się z tym, żeby to automatycznie „kasowało” zdolność, bardziej działało to jak hamulec: mniej elastyczna oferta albo niższa kwota, dopóki nie ma potwierdzenia ciągłości. Zauważyłem też, że znaczenie ma branża i staż — jak miałem dłuższy ciąg zatrudnienia w tej samej firmie, to rozmowa była prostsza. Finalnie i tak najwięcej zależało od tego, ile czasu zostało do końca umowy w dniu analizy, bo tydzień w tę czy w tę potrafił zmienić podejście. Ile miesięcy dokładnie zostało Ci do końca umowy na dziś?
E
ewa_dom
U mnie przy umowie na czas określony bank od razu dopytywał, kiedy dokładnie kończy się kontrakt i ile razy był już przedłużany. Sama końcówka za kilka miesięcy nie przekreśla tematu, ale w analizie widać, że potrafią podejść ostrożniej i przyjąć bardziej „zapasowe” założenia do zdolności. W moim przypadku bez żadnych papierów na start też złożyłem wniosek, ale na etapie decyzji i tak poprosili o potwierdzenie, że pracodawca planuje dalszą współpracę. Raz wystarczyła promesa/zaświadczenie z HR, innym razem doradca mówił, że lepiej wygląda aneks z konkretną datą przedłużenia, bo jest dla analityka bardziej „twardy”. Znajomy miał podobnie: przy umowie kończącej się w 2–3 miesiące bank poprosił o dokument jeszcze przed wydaniem decyzji, a przy końcówce za 8–10 miesięcy przeszło bez dodatkowych próśb. Najbardziej patrzyli na staż pracy, branżę i czy wcześniej nie było przerw między umowami. Jak długo masz tę umowę i czy to kolejne przedłużenie u tego samego pracodawcy?
M
Marta_od_podatku
U mnie w bankach kluczowe było to, ile zostało do końca umowy i jak wygląda ciągłość zatrudnienia w ostatnich 12–24 miesiącach, a nie sam fakt, że jest „na czas określony”. Jeśli do końca zostaje tylko parę miesięcy, część doradców od razu mówiła o potrzebie jakiegoś potwierdzenia, że pracodawca planuje przedłużenie, bo inaczej liczą dochód ostrożniej albo proszą o dodatkowe wyjaśnienia. Z kolei przy dłuższym okresie do końca (np. 6–12 miesięcy) zdarzało się, że przechodziło bez żadnych papierów ponad standard, o ile historia wpływów była stabilna. Aneks lub promesa nie zawsze były „wymagane z automatu”, ale często pojawiały się jako warunek, gdy analityk miał wątpliwości albo gdy branża/stanowisko wyglądały na mniej pewne. W praktyce dużo zależy też od wkładu własnego, rat innych kredytów i tego, czy masz współkredytobiorcę na umowie bezterminowej. Jeśli pracodawca jest duży i masz już kilka takich przedłużeń za sobą, banki patrzą na to trochę spokojniej. A jak długo pracujesz u obecnego pracodawcy i ile dokładnie miesięcy zostało do końca umowy?
M
Marta_od_lokat
U mnie bank bardziej patrzył na ciągłość wpływów i historię zatrudnienia niż sam fakt, że umowa ma termin końcowy, ale pytali, do kiedy dokładnie obowiązuje i jak wyglądało odnawianie wcześniej. Z tego co kojarzę, część banków prosi o promesę albo potwierdzenie od pracodawcy, a aneks zwykle robi różnicę, jeśli do końca umowy zostało naprawdę mało czasu. Możesz doprecyzować, ile miesięcy zostało do wygaśnięcia i czy to pierwsza umowa terminowa u tego pracodawcy?
K
KornelK
A masz już jakąś historię wpływów na konto z tej umowy (np. ostatnie 6–12 miesięcy) i czy pracodawca daje sygnały, że przedłuży umowę? W jakiej branży pracujesz i w którym banku planujesz składać wniosek?
M
MarlenaW
A w jakiej branży pracujesz i czy to już kolejna umowa terminowa u tego samego pracodawcy (np. po wcześniejszej przedłużanej), czy pierwsza? Masz już jakieś sygnały od HR/szefa, że umowa będzie przedłużona, czy na razie nie ma tematu?