Kredyty Autor: GosiaK |

Kredyt hipoteczny a premie i nadgodziny przy umowie o pracę — czy bank wlicza je do zdolności kredytowej?

Planuję złożyć wniosek o kredyt hipoteczny, a moje wynagrodzenie składa się z pensji zasadniczej oraz zmiennych elementów (premie uznaniowe, nadgodziny i dodatki). Czy banki standardowo uwzględniają te składniki przy wyliczaniu dochodu, a jeśli tak, to z jakiego okresu najczęściej liczą średnią (np. 3, 6 lub 12 miesięcy)? Jakie dokumenty są zwykle wymagane, aby potwierdzić te zmienne wpływy, i czy istotne jest, że ich wysokość różni się w poszczególnych miesiącach? Czy premia określona jako „uznaniowa” może zostać pominięta przez analityka mimo regularnych wypłat? Zależy mi na zrozumieniu, jak to wygląda w praktyce, zanim złożę kompletny wniosek.

Dyskusja Ekspertów

5 Komentarzy
J
JustynaK
Z mojego doświadczenia banki potrafią wliczać premie i nadgodziny, ale tylko wtedy, gdy widać, że to regularny element wypłaty, a nie jednorazowy „strzał”. Najczęściej liczą średnią z kilku miesięcy, przy czym spotkałem się i z 3–6 miesiącami, i z 12 miesiącami, zwłaszcza gdy te zmienne składniki mocno falują. Część banków podchodzi do tego ostrożniej i przyjmuje tylko część takiego dochodu (np. obcina go o jakiś procent), żeby nie opierać zdolności na czymś, co może zniknąć. Do potwierdzenia zwykle proszą o zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach od pracodawcy (z wyszczególnieniem składników), paski płacowe oraz wyciągi z konta, na które wpływa wynagrodzenie. Często dochodzi PIT za ostatni rok (czasem dwa) i/lub PIT-11, bo to szybko pokazuje, jaka była realna roczna suma. Jeśli premie są „uznaniowe”, to dużo zależy od tego, czy pracodawca w zaświadczeniu wpisze, że są wypłacane cyklicznie i w jakiej wysokości, bo bez tego analityk może je potraktować jako niepewne. Dodatki (np. za pracę w nocy, funkcyjne) zwykle przechodzą łatwiej, jeśli są stałe i widać je co miesiąc na pasku. A jak długo jesteś na obecnej umowie i czy te premie/nadgodziny pojawiają się praktycznie co miesiąc?
O
OskarK
RE: JustynaK
Też mam podobne obserwacje jak JustynaK: banki często biorą premie, nadgodziny i dodatki, ale patrzą, czy to faktycznie stały element wypłaty, a nie coś „od święta”. W praktyce bywa różnie z okresem — przy bardziej równych wpływach przechodzi średnia z 3 albo 6 miesięcy, a jak zmienność jest większa (albo sezonowość), to potrafią liczyć 12 miesięcy, żeby to „wygładzić”. U mnie doradca od razu mówił, że uznaniowe premie są traktowane ostrożniej niż np. nadgodziny czy dodatki wynikające z grafiku, bo te drugie łatwiej pokazać jako powtarzalne. Z dokumentów najczęściej chcą zaświadczenie od pracodawcy o zatrudnieniu i dochodach (z rozbiciem na składniki), wyciąg z konta z wpływami wynagrodzenia za wskazany okres i często PIT za ostatni rok; czasem proszą też o paski płacowe, jeśli firma je wydaje. Jeśli premie/nadgodziny nie są opisane wprost w zaświadczeniu, to potrafią je pominąć albo uciąć do jakiegoś procentu, nawet jeśli na koncie widać wpływy. Dużo zależy też od tego, czy masz UoP na czas nieokreślony i jak długo jesteś u tego samego pracodawcy, bo wtedy łatwiej im „kupić” zmienne składniki. Napisz tylko: te zmienne wpływy masz mniej więcej co miesiąc, czy raczej falują (np. mocno w zależności od sezonu)?
D
DanielF
RE: OskarK
Dokładnie, u mnie bank też patrzył głównie na „powtarzalność” tych zmiennych składników i najczęściej liczył średnią z kilku do kilkunastu miesięcy (przy większych wahaniach raczej dłuższy okres), a do potwierdzenia prosili zwykle historię wpływów na konto plus zaświadczenie od pracodawcy/odcinki wypłat z rozbiciem premii i nadgodzin. Masz te premie i nadgodziny wypłacane regularnie co miesiąc, czy skokowo (np. sezonowo)?
P
PatrykR
Banki często wliczają premie/nadgodziny/dodatki, ale zwykle podchodzą do nich ostrożniej niż do podstawy i liczą średnią z 6 albo 12 miesięcy (czasem 3, jeśli wpływy są regularne), a do potwierdzenia najczęściej chcą zaświadczenia od pracodawcy o dochodach i zatrudnieniu + pasków płacowych oraz wyciągów z konta z tego okresu (czasem też PIT za ostatni rok). Jak długo dostajesz te zmienne składniki i czy masz je co miesiąc w podobnej wysokości?
O
OlaW
Z mojego doświadczenia banki często biorą pod uwagę premie/nadgodziny/dodatki, ale tylko te regularne i udokumentowane – zwykle liczą średnią z 6 albo 12 miesięcy (czasem 3), a do tego proszą o zaświadczenie od pracodawcy o składnikach i ich okresie, historię wpływów z konta oraz paski płacowe/PIT. W jakiej branży pracujesz i czy te premie oraz nadgodziny masz praktycznie co miesiąc, czy raczej sporadycznie?