Kredyty Autor: EmiliaM |

Kredyt hipoteczny po zmianie pracy: umowa na okres próbny a zdolność kredytowa

W marcu zmieniłam pracę po kilku latach na umowie o pracę i teraz mam 3-miesięczny okres próbny, a docelowo ma być umowa na czas nieokreślony. Chcę złożyć wniosek o kredyt hipoteczny jeszcze przed podpisaniem kolejnej umowy i zastanawiam się, jak banki podchodzą do takiej sytuacji. Czy dochód z okresu próbnego jest brany pod uwagę przy liczeniu zdolności i czy bank zwykle czeka na zakończenie próbnego?

Dyskusja Ekspertów

10 Komentarzy
G
gosia_oszczedza
Z tego co kojarzę, wiele banków patrzy na ciągłość zatrudnienia i stabilność dochodu, więc okres próbny potrafi być dla nich „słabszym” momentem, ale czasem i tak liczą dochód, tylko podchodzą ostrożniej albo proszą o dodatkowe potwierdzenia. Dużo zależy też od branży i tego, czy masz ten sam zawód/stanowisko co wcześniej, oraz czy wynagrodzenie jest stałe czy z premiami. Część banków chce zobaczyć kilka wpływów z nowej umowy, a niektóre faktycznie wolą, żeby próbny już się skończył. Masz już pierwszą wypłatę i czy w nowej pracy podstawa na umowie jest podobna do poprzedniej?
J
JacekF
RE: gosia_oszczedza
Potwierdzam to z własnego doświadczenia: na okresie próbnym część banków liczy dochód, ale traktuje go „mniej pewnie” i potrafi poprosić o papier od pracodawcy, że po próbnym wchodzi nieokreślony, a inne po prostu chcą poczekać do końca próby albo choć do pierwszej wypłaty po zmianie. Masz już za sobą min. jeden pełny wpływ wynagrodzenia na konto w nowej pracy?
M
MateuszM
RE: JacekF
JacekF dobrze to opisał — u mnie też zależało od banku: jedne brały dochód już na próbnym, ale prosiły o potwierdzenie od pracodawcy, że po 3 miesiącach wchodzi umowa na czas nieokreślony, a inne chciały poczekać przynajmniej do zakończenia próby albo do pierwszej wypłaty po zmianie. Masz już od HR/managera deklarację na piśmie o tej kolejnej umowie?
R
rafal79
U mnie bank normalnie brał pod uwagę dochód z umowy na okres próbny, ale mocno dopytywali o ciągłość zatrudnienia i prosili o dokumenty z poprzedniej pracy, żeby pokazać, że to nie jest „pierwsza praca” ani przerwa w dochodach. W jednym banku usłyszałam wprost, że wolą, jak okres próbny jest już zakończony albo chociaż jest aneks/zaświadczenie od pracodawcy, że po próbnym przechodzę na czas nieokreślony, bo wtedy mniej kręcą nosem. Dało się złożyć wniosek wcześniej, tylko liczyłam się z tym, że decyzja może iść wolniej albo będą chcieli dodatkowych wyjaśnień. Masz już od pracodawcy jakieś pismo/zaświadczenie, że po 3 miesiącach dostaniesz umowę na czas nieokreślony?
K
Karol_fin
Z mojego doświadczenia część banków liczy dochód już na okresie próbnym, ale często podchodzą do tego ostrożniej i mogą chcieć potwierdzenia zatrudnienia u pracodawcy albo poczekać do końca próbnego (albo do pierwszej wypłaty po przejściu na „stałą” umowę). Masz już zaświadczenie od pracodawcy, że po 3 miesiącach przewidują umowę na czas nieokreślony?
Z
ZbyszekK
RE: Karol_fin
Karol_fin dobrze pisze, że to zależy od banku i często wchodzą w to bardziej „na chłodno”, zwłaszcza przy świeżej zmianie pracodawcy. Z tego co widzę po znajomych i u doradców, dochód z okresu próbnego bywa brany do zdolności, ale banki lubią mieć twarde potwierdzenie: zaświadczenie od pracodawcy, informację o planowanej kontynuacji zatrudnienia i najlepiej już wpływ wynagrodzenia na konto. Czasem przechodzi to normalnie, a czasem analityk dopytuje o branżę, stanowisko i czy to była zmiana „na plus” czy np. z przerwą w zatrudnieniu. Bywa też, że bank liczy zdolność, ale przy decyzji stawia warunek dostarczenia aneksu/umowy na czas nieokreślony przed uruchomieniem kredytu, więc formalnie da się złożyć wniosek wcześniej. Jeśli masz ciągłość zatrudnienia i podobny profil pracy jak wcześniej, to zwykle wygląda to lepiej niż przy całkowitej zmianie zawodu. W praktyce dużo robi to, co dokładnie jest wpisane w zaświadczeniu i czy pracodawca jasno potwierdza, że po próbnym ma być dalsza umowa. Masz już to zaświadczenie od kadr i czy wprost jest tam informacja o planowanej umowie po okresie próbnym?
R
RenataM
Banki zwykle patrzą na stabilność zatrudnienia, więc sama umowa na okres próbny bywa problemem: część banków liczy taki dochód ostrożnie albo wcale, a część chce poczekać do końca próby lub zobaczyć aneks/umowę na dłużej. To, że wcześniej miałaś kilka lat ciągłej umowy o pracę, pomaga w odbiorze klienta, ale zmiana pracodawcy „resetuje” im trochę poczucie pewności. W praktyce często proszą o zaświadczenie od pracodawcy, historię wpływów i informację, że po próbnym przewidziana jest umowa na czas nieokreślony, tylko że to nadal nie zawsze wystarcza do decyzji. Masz już pierwszą wypłatę z nowej pracy na koncie i czy to ta sama branża/stanowisko co wcześniej?
H
HubertK
Zwykle banki patrzą na ciągłość i stabilność zatrudnienia, więc dochód z umowy na okres próbny bywa liczony, ale często obniża to ocenę albo bank prosi o dodatkowe potwierdzenia (np. informację od pracodawcy, że po próbnym będzie dalsza umowa), a część banków faktycznie woli poczekać do końca okresu próbnego. Masz już zaświadczenie od nowego pracodawcy z informacją o planowanej umowie na czas nieokreślony i czy wcześniej miałaś przerwę między pracami?
W
wojtek_od_ikze
RE: HubertK
HubertK ma rację z tą stabilnością — u mnie dochód z okresu próbnego bank wziął do zdolności, ale od razu było „pod lupą” i prosili o dodatkowy papier z kadr, że po próbnym planują kontynuację. W jednym banku temat przeszedł po 2–3 wypłatach na koncie, a w innym usłyszałam wprost, że wolą poczekać do kolejnej umowy, bo wtedy mniej pytań po drodze. Dużo zależy od tego, czy zmiana była w tej samej branży i czy masz ciągłość wpływów bez przerwy. A u Ciebie to ta sama branża i masz już pierwszy przelew z nowej pracy?
T
TomaszB
Miałem podobną sytuację po zmianie pracy i w większości banków okres próbny nie jest z automatu „skreślający”, ale czuć, że to dla nich czerwone światło i mocno zależy od polityki konkretnego banku. U mnie dochód z próbnego był liczony, tylko prosili o więcej papierów: zaświadczenie od pracodawcy, historię wpływów na konto i czasem informację, że po próbnym przechodzę na czas nieokreślony. Jeden bank wprost powiedział, że decyzję chętnie podejmą dopiero po podpisaniu kolejnej umowy albo po pierwszej wypłacie już na nowej umowie, a w innym poszło bez czekania, bo miałem ciągłość zatrudnienia i podobną branżę. Największa różnica była w tym, czy doradca potrafił dobrze opisać sytuację w systemie i czy pracodawca był „czytelny” dla banku. W praktyce banki patrzą też na staż w branży, wcześniejsze umowy i to, czy nie ma przerw w dochodach, więc sama zmiana pracy nie zawsze boli tak samo. Jeśli masz już za marzec/kwiecień wpływ z nowej pracy i możesz pokazać, że wcześniej przez lata było stabilnie, to często da się to przepchnąć, choć czasem na trochę gorszych warunkach zdolności. Napisz jeszcze, czy zmieniłaś branżę/stanowisko i czy masz już pierwszą wypłatę z nowej umowy na koncie?