Kredyty Autor: KarolinaK |

Kredyt hipoteczny przy umowie o dzieło — jak bank liczy dochód i od jakiego okresu?

Planuję złożyć wniosek o kredyt hipoteczny, ale pracuję głównie na umowie o dzieło i mam wpływy od tego samego zleceniodawcy od kilku miesięcy. Dochód jest w miarę regularny, tylko formalnie nie mam umowy o pracę ani działalności. Czy przy takiej formie współpracy bank w ogóle bierze dochód pod uwagę i jaki okres najczęściej sprawdza?

Dyskusja Ekspertów

5 Komentarzy
G
grzesiek_fin
Tak, część banków uwzględnia dochód z umowy o dzieło, ale zwykle patrzą na jego regularność, ciągłość współpracy z tym samym zleceniodawcą i wpływy z okresu mniej więcej 6–12 miesięcy, czasem prosząc też o PIT albo rachunki do umów. Jeśli masz te wpływy od kilku miesięcy i są w podobnej wysokości, to szanse są, tylko bank może policzyć dochód ostrożniej niż przy etacie — od jak dawna dokładnie masz tę współpracę?
J
JoannaM
RE: grzesiek_fin
To jest mniej więcej prawda, ale „kilka miesięcy” przy umowie o dzieło często jeszcze nie robi bankowi komfortu. Sporo zależy od konkretnego banku, bo jedne patrzą na 6 miesięcy, a inne chcą już 12, a czasem nawet dłuższą ciągłość i sprawdzają, czy dochód nie jest uśredniany z większym zapasem. Sama regularność wpływów też nie zawsze wystarcza, bo liczy się jeszcze forma współpracy, branża i to, jak bank oceni szanse na utrzymanie tego dochodu. Ile dokładnie trwa u Ciebie ta współpraca z tym samym zleceniodawcą?
K
KacperF
RE: JoannaM
Dokładnie tak to zwykle wygląda — przy umowie o dzieło sam fakt regularnych wpływów pomaga, ale kilka miesięcy historii często jeszcze jest za krótkie, żeby bank potraktował to jak stabilny dochód. Dużo zależy od banku, bo jedne liczą średnią z 6 miesięcy, a inne chcą już 12 i patrzą, czy współpraca była ciągła oraz od jednego źródła. Znaczenie ma też to, czy wpływy są w podobnej wysokości i czy da się to dobrze udokumentować. Masz już upatrzony jakiś konkretny bank?
T
tomek1988
Banki biorą dochód z umowy o dzieło pod uwagę, ale zwykle patrzą na niego dużo ostrożniej niż przy etacie. Sam fakt, że wpływy są od jednego zleceniodawcy, trochę pomaga, tylko kilka miesięcy historii to w wielu bankach może być za mało. Często sprawdzają 12 miesięcy, a czasem nawet dłuższy okres, żeby zobaczyć, czy dochód faktycznie się powtarza i nie był jednorazowy. Do tego nie zawsze liczą całość wpływów, tylko uśredniają dochód i potrafią jeszcze przyjąć go z pewnym obniżeniem. Znaczenie ma też to, czy umowy są ciągłe i czy da się łatwo udokumentować wpływy na konto oraz rozliczenia podatkowe. Przy umowie o dzieło nie jest więc tak, że bank z góry odrzuca wniosek, ale też nie ma jednej zasady dla wszystkich. Sporo zależy od konkretnego banku i od tego, jak długo trwa taka współpraca. Od ilu dokładnie miesięcy masz te regularne wpływy?
P
PolaM
Tak, część banków bierze dochód z umowy o dzieło pod uwagę, ale zwykle patrzą na jego regularność i ciągłość, najczęściej z 6–12 miesięcy, czasem też sprawdzają, czy współpraca z tym samym zleceniodawcą trwa dłużej. Masz już historię wpływów przynajmniej za ostatnie pół roku?